GKS Katowice prowadził po 35 sekundach. Arka Gdynia wygrała przed własną publicznością

Arka Gdynia wygrała u siebie z GKS Katowice 2:1 w meczu 22. kolejki PKO Ekstraklasy, mimo gola straconego już w pierwszej minucie. Gospodarze odwrócili wynik jeszcze przed przerwą, utrzymali prowadzenie do końca i dzięki zwycięstwu opuścili strefę spadkową, wyprzedzając w tabeli m.in. Legię Warszawa i Widzew Łódź.
Szybka odpowiedź Arki po błędzie na początku meczu
To spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy, choć zaczęło się dla nich bardzo źle. GKS Katowice objął prowadzenie już w 35. sekundzie po stracie Nazarija Rusyna przed własnym polem karnym.
GieKSa potrzebowała zaledwie 36 sekund, by wyjść na prowadzenie w meczu z Arką! ⚡
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 22, 2026
Do siatki trafił Mateusz Wdowiak!
Transmisja: https://t.co/Khg2yEWhJW pic.twitter.com/OfI5Ma2wB6
Piłkę przejął Bartosz Nowak, który natychmiast zagrał do Mateusza Wdowiaka. Skrzydłowy, sprowadzony zimą do katowickiego zespołu, pewnym strzałem pokonał Damiana Węglarza i dał gościom prowadzenie. W pierwszych minutach Arka miała problemy z organizacją gry, a rywale próbowali wykorzystać chaos i stworzyć kolejne sytuacje.
Przebudzenie gospodarzy przed przerwą
To mecz, który Arka odwróciła jeszcze w pierwszej połowie. Po ponad pół godzinie gry gospodarze zaczęli grać odważniej i częściej pojawiali się pod bramką rywali.
Mamy wyrównanie w Gdyni! Michał Marcjanik strzelał na raty, ale ostatecznie piłka wylądowała w siatce!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 22, 2026
Transmisja: https://t.co/Khg2yEWhJW pic.twitter.com/dsqQ3t7vfy
W 32. minucie dokładne dośrodkowanie ze skrzydła i zgranie głową wykorzystał Michał Marcjanik, który z bliskiej odległości doprowadził do wyrównania. Obrońca znalazł się bez krycia i skutecznie zakończył akcję, co wyraźnie zmieniło obraz spotkania.
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 22, 2026
Gospodarze wykorzystali błąd Arkadiusza Jędrycha!
Transmisja: https://t.co/Khg2yEWhJW pic.twitter.com/iD1akKXMkf
Tuż przed przerwą Arka zadała drugi cios. Tym razem błąd popełnił Arkadiusz Jędrych, który stracił piłkę przed własnym polem karnym. Nazarij Rusyn wykorzystał okazję, oddał precyzyjny strzał zza pola karnego i zrehabilitował się za wcześniejszą pomyłkę. Do szatni gospodarze schodzili z prowadzeniem 2:1.
Trudna druga połowa i problemy z murawą
Po zmianie stron tempo spotkania wyraźnie spadło. Oba zespoły próbowały atakować, ale warunki na stadionie w Gdyni utrudniały płynną grę. Murawa z każdą minutą była w coraz gorszym stanie, co przekładało się na liczne straty i niedokładności.
GKS Katowice miał problemy z tworzeniem sytuacji. Bramkarz Arki rzadko był zmuszany do interwencji, a w końcówce to gospodarze byli bliżej podwyższenia wyniku. Ostatecznie rezultat nie uległ zmianie.
Arka Gdynia – GKS Katowice 2:1 (2:1)
0:1 Mateusz Wdowiak 1′
1:1 Michał Marcjanik 32′
2:1 Nazarij Rusyn 44′
Arka: Damian Węglarz – Dawid Kocyła (62′ Tornike Gaprindaszwili), Serafin Szota, Michał Marcjanik, Dawid Gojny, Oskar Kubiak – Nazarij Rusyn (76′ Patryk Szysz), Aurelien Nguiamba, Luis Perea (90′ Michał Rzuchowski), Sebastian Kerk (90′ Joao Oliveira) – Vladislavs Gutkovskis (62′ Edu Espiau).
GKS: Rafał Strączek – Marcin Wasielewski, Alan Czerwiński, Arkadiusz Jędrych, Lukas Klemenz, Borja Galan (73′ Konrad Gruszkowski) – Mateusz Wdowiak (64′ Eman Markovic), Sebastian Milewski, Mateusz Kowalczyk (83′ Damian Rasak), Bartosz Nowak (83′ Adrian Błąd) – Adam Zrelak (73′ Ilja Szkurin).
Żółte kartki: Kubiak, Gutkovskis, Rusyn, Marcjanik (Arka) oraz Galan, Gruszkowski (GKS).
Sędzia: Paweł Malec (Łódź).
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Silesion.pl codziennie. Obserwuj Silesion.pl!
Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).










Dodaj komentarz