Silesion.PL

serwis informacyjny

Gablota kolekcjonerska – rzecz niezbędna

FSO Warszawa 203P. Model w skali 1:43

FSO Warszawa 203P. Model w skali 1:43

Kolekcjonowanie przeróżnych rzeczy to jedno z częściej spotykanych hobby. Ludzie potrafią kolekcjonować praktycznie wszystko. Od przedmiotów, które są do tego przeznaczone, jak np. kolekcjonerskie modele samochodów, figurk ludzi i zwierząt, po takie wyprodukowane w zupełnie innych celach. Chociażby łapki na muchy, otwieracze i wszystko, co możemy sobie wyobrazić. Niekoniecznie tylko te, wyprodukowane rękami człowieka.

Na jakąkolwiek kolekcję byśmy się nie zdecydowali, to warto zastanowić się nad jej przechowywaniem. Są osoby, które swoje zbiory upychają w szafach, kartonach, trzymają w piwnicy… Zazwyczaj jednak chcemy naszą kolekcję wyeksponować (a przynajmniej jej część), tak żebyśmy sami mogli na nią spojrzeć w każdej chwili, a także by mogli zobaczyć ją nasi goście. W takim przypadku elementem wręcz niezbędnym będzie gablota kolekcjonerska.

Budujemy czy kupujemy w całości?

Możemy ją wykonać sami lub kupić gotową. Własnoręczne wykonanie gabloty ma sens, np. jeśli stanowić będzie ona część już istniejącego mebla, czyli jeśli będziemy przerabiać np. meblościankę. Możemy po prostu nie mieć też miejsca na dodatkowy mebel lub go po prostu nie chcieć, skoro mamy możliwość zaadaptowania tego, który posiadamy. Plusem będzie też to, że możemy taką własnoręcznie wykonaną gablotę kolekcjonerską zaprojektować ściśle według naszych potrzeb. Co nie znaczy, że nie kupimy takiej, która nam to zapewni. Rynek oferuje szeroki wybór, producenci zdają sobie sprawę z potrzeb klienta. Niektórzy producenci oferują wiele modeli gablot kolekcjonerskich, które można kupić na zamówienie lub po prostu możliwość zlecenia im wykonania konkretnego pomysłu.

Zwróćmy uwagę, że własnoręczne wykonanie niekoniecznie zapewni nam jakieś spore oszczędności. Nawet przerabiając stary mebel, trzeba się liczyć z wydatkiem na dodatkową półkę drewnianą, półki szklane i ich podpórki, zawiasy, zamknięcie, jego uszczelnienie… Trzeba posiadać też odpowiednie narzędzia, a także pewne umiejętności. Specjalista może wykonać taki mebel w bardziej skomplikowany, czy po prostu ładniejszy sposób. Nie bez znaczenia jest fakt, że trzeba też poświęcić temu swój czas. Cena może wyjść w obu przypadkach podobna, i to nie ona, a względy praktyczne powinny decydować, w jaki sposób staniemy się właścicielami gabloty.

Wymiary i materiały

Na jaki sposób byśmy się nie zdecydowali, to zawsze powinniśmy zwrócić uwagę na kilka podstawowych rzeczy. Pierwszą z nich są gabaryty, które są ściśle związane z dostępnym miejscem, ale też z przedmiotami, które będziemy zbierać. Zwróćmy uwagę, czy przedmioty będą takiej samej wielkości, czy nie, czyli na głębokość całości, ale też długości i szerokości samych półek oraz odstępów między nimi (oczywiście przy niektórych kolekcjach półki będą po prostu zbędne, ale to już inna sprawa). Pięknie wykonana gablota kolekcjonerska np. przeznaczona na modele samochodów, która mieści bez problemu modele osobowe, ale z powodu naszego niedopatrzenia nie ma miejsca na ciężarówki lub okazuje się, że brakuje kilku milimetrów, by niektóre z nich się zmieściły, to może być mały koszmar…

Należy też zwrócić uwagę na użyte materiały. I to z różnych powodów. Jednym z nich jest estetyka, czy chcemy, by półki były drewniane, a może zależy nam na przejrzystości półek szklanych, które sprawią, że cała kolekcja będzie lepiej doświetlona. Kolejny bardzo ważny powód jest związany z… reakcjami chemicznymi. Pamiętajmy, że nasze kolekcje mogą wejść w reakcję z tworzywami, na których stoją. Dotyczy to szczególnie tworzyw sztucznych, czyli np. plastikowych lub lakierowanych drewnianych półek i stojących na nich gumowych oponach itp. Jest to dodatkowy argument przemawiający za tym, by oddać budowę naszej gabloty w ręce specjalisty.

To, z jakiego tworzywa wykonana jest półka i szyba zamykająca gablotę ma także znaczenie w związku z wytrzymałością materiału. Takie elementy wykonane np. z pleksi bardzo łatwo zarysować, chociażby przy przesuwaniu po nich przedmiotów, a także przy wycieraniu kurzu. Posiadają one też zalety, takie jak chociażby lekkość i to, że się nie tłuką, co ma znaczenie, chociażby przy sposobie ich montażu, ale o ich delikatności trzeba bezwzględnie pamiętać.

Ochrona to podstawa

Zadaniem gabloty kolekcjonerskiej jest nie tylko eksponowanie zawartości, ale też jej ochrona, i to na różne sposoby. Czysto mechaniczna przyda się (szczególnie), jeśli w domu są małe dzieci. Do zniszczenia części kolekcji, która nie byłaby chroniona, wystarczy wtedy, chociażby jeden rzut piłką. Także dorośli potrafią się zachowywać dziwnie i brać do ręki bez pytania przedmioty, z którymi należy obchodzić się delikatniej niż z jajkiem, oczywiście nie robiąc tego. Zamknięcie gabloty rozwiązuje te problemy. Chociaż niekoniecznie musi rozwiązać kolejny, który jest zmorą kolekcjonerów. Mowa o kurzu. Zakurzone eksponaty nie tylko źle wyglądają, ale niektóre jest też po prostu bardzo trudno z kurzu wyczyścić. Do długo osadzającego się kurzu zwykły pędzelek i wycieranie na sucho może nie wystarczyć. I tyczy się to też gładkich, lakierowanych powierzchni.

Już przy projektowaniu lub wybieraniu gabloty trzeba na to bezwzględnie zwrócić uwagę. Na to, czy jest uszczelniona lub na to, czy da się ją dodatkowo uszczelnić. Jeśli gablota nie jest uszczelniona, to nie będzie jej to dyskwalifikować, jeśli jej uszczelnienie nie będzie problemem, np. jeśli wystarczy do tego przyklejenie zwykłych uszczelek okiennych (tych stosowanych szczególnie do starych i nieszczelnych typów okien). Mebel, który ma zasługiwać na miano gabloty kolekcjonerskiej, powinien eliminować do minimum problem kurzu.

Gablota rozwiązuje wiele problemów związanych z kolekcjonowaniem, które naprawdę często nas od niego odciągają – wszystko stoi i się kurzy, a to spadło i się popsuło…. Trzeba zlikwidować… Naprawdę nie warto z takich powodów, bo kolekcje, to często część naszego życia, część nas… Teraz pozostaje nam już tylko decyzja dotycząca tego, co będziemy kolekcjonować (jeśli jeszcze takiej nie podjęliśmy) i udanie się na zakupy.

Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).