Silesion.PL

serwis informacyjny

Elektromobilność przyszłością polskiej motoryzacji?

Najnowszy raport PSPA oraz PZPM prognozuje, że do 2025 roku po polskich drogach będzie jeździć niemal 300 tys. samochodów elektrycznych. Obecnie ich liczba ledwo przekracza 20 tys. Czy faktycznie elektromobilność to przyszłość polskiej motoryzacji? Eksperci z Yanosik Autoplac komentują.

Ile jest obecnie elektryków w Polsce?

Park polskich elektryków powiększa się z miesiąca na miesiąc. W wolnym tempie przybywa ekologicznych pojazdów, a prognozy PSPA oraz PZPM szacują, że w 2025 roku ich liczba wzrośnie do 300 tys. pojazdów.

Ile jest obecnie aut elektrycznych w Polsce? Wraz z końcem lutego zarejestrowano 20 167 osobowych pojazdów ekologicznych, 664 autobusy elektryczne oraz 1 807 samochodów dostawczych z elektrycznym napędem.

Polacy coraz chętniej rozglądają się za samochodami elektrycznymi, zwłaszcza w dobie drożejącej benzyny i oleju napędowego. Wielu kierowców, którzy na co dzień poruszają się autem w dużych miastach zdaje sobie sprawę z tego, że już wkrótce wjazd pojazdem z silnikiem spalinowym do centrum miast, może zostać mocno ograniczony, na rzecz promowania ekologicznych rozwiązań i zielonych stref transportu – informuje Marcin Korzeniewski, Yanosik Autoplac

Wzrost popularności samochodów elektrycznych jest również prawdopodobny, choćby ze względu na eskalację wojny na Ukrainie, która mocno wpłynęła na ograniczenie udziału importowanych paliw kopalnych w sektorze transportu.

Czy możliwe jest, że w Polsce będzie 300 tys. elektryków już za 3 lata?

PSPA w najnowszym raporcie prognozuje, że do końca 2025 roku w Polsce będzie 300 tys. samochodów elektrycznych. Już w 2024 roku udział aut osobowych typu BEV ma osiągnąć poziom 10%, co daje więcej niż wynosiła średnia unijna w 2021 roku.

Od 2020 roku flota elektryków w Polsce zwiększyła się dwukrotnie. W 2021 roku zarejestrowano 16 955 nowych pojazdów z napędem elektrycznym, co już daje wynik o 104% większy niż w 2020 roku. Z kolei z importu pochodziły 3 184 auta, dając wzrost nowych rejestracji elektryków o 91% w porównaniu do 2020 roku.

Tempo popularności elektryków w Polsce rośnie, jednak wciąż umiarkowanie. Czy faktycznie Polacy zaczęli interesować się autami elektrycznymi, mając świadomość zmian, które zachodzą na świecie?

Czy Polacy kupują auta elektryczne?

Wśród najczęściej wyszukiwanych napędów samochodowych w Autoplac.pl wciąż dominuje silnik spalinowy, jednak wielu klientów rozgląda się również za autami w 100% elektrycznymi lub hybrydami. Obserwujemy znaczny spadek zainteresowania LPG oraz dieslem, ale nie da się ukryć, że dla polskich kierowców wciąż są one bardziej interesujące niż elektryki – komentuje Marcin Korzeniewski, Yanosik Autoplac

Najwięcej samochodów z napędem elektrycznym obecnie znajduje się w Warszawie. Stolica już w 2021 roku odpowiadała za ponad 21% sprzedaży aut BEV i PHEV w Polsce. Jednak 28% polskiego parku elektrycznych pojazdów zarejestrowano w miastach, które liczą od 300 tys. do 1 mln mieszkańców, takich jak Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz i Lublin.

Trend wzrostowy popularności elektryków odnotowano również w miastach, których liczba mieszkańców wynosi od 50 do 150 tys. – jest w nich aż 12,7% pojazdów elektrycznych.

Jest w czym wybierać!

Bezpowrotnie minęły czasy, w których na rynku dostępne były tylko dwa modele pojazdów elektrycznych. Obecnie jest w czym wybierać! Na polskim rynku kierowcy mogą wybrać wymarzone auto ekologiczne spośród 81 modeli w 100% elektrycznych (55 osobowych i 12 dostawczych) oraz 114 hybryd typu plug-in.

Już w 2021 roku, w okresie od czerwca do grudnia, polska oferta aut elektrycznych została rozszerzona o 13 nowych modeli BEV oraz 32 nowe modele PHEV.

Według raportu PSPA w 2021 r. Polacy najchętniej wybierali takie modele elektryków jak: Tesla Model 3, KIA e-Niro i Nissan Leaf. Jeśli chodzi o hybrydy, to największą popularnością cieszyły się zelektryfikowane wersje KIA Xceed, Toyota RAV4 oraz Mercedes GLC.

W ofercie Autoplacu największym zainteresowaniem wśród aut elektrycznych w ubiegłym roku cieszył się model Nissan Leaf, który odnotowuje dużą popularność na całym świecie. W TOP ofertach w 2021 roku na piątym miejscu znalazł się również Aixam City z 2021 roku, z przebiegiem 8 900 km, z napędem całkowicie elektrycznym – mówi Marcin Korzeniewski, Yanosik Autoplac

Nie da się ukryć, że wiodącą pozycję wśród nabywców aut elektrycznych mają przedsiębiorcy. Aż 75% sprzedanych aut elektrycznych należy właśnie do nich. Najwięcej EV zarejestrowali leasingodawcy. Dlaczego przeciętny Polak jeszcze nie ma elektryka?

Polacy swoje wiedzą i mają obawy

Polscy kierowcy obawiają się aut elektrycznych. Przede wszystkim widzą je jako niewystarczające pod względem zasięgu, ale również mocy. Boją się tego, że jadąc elektrykiem w długą trasę, będą musieli zatrzymać się na kilka godzin, by naładować baterie, o ile znajdą stacje ładowania. Bo to również wzbudza strach w wielu zmotoryzowanych.

Polscy kierowcy boją się konieczności częstego ładowania baterii pojazdów elektrycznych oraz ograniczonej dostępności ładowarek na trasie. Oczywiście jest to obawa, którą można wyeliminować, poprzez budowanie świadomości o tym, że ładowanie baterii aut elektrycznych może przecież przebiegać w trakcie wykonywania innych czynności, takich jak obiad na mieście, zakupy czy pobyt w pracy. Wówczas eliminujemy ryzyko zmarnowania czasu na stacji ładowania – mówi Marcin Korzeniewski, Yanosik Autoplac

Infrastruktura ładowarek do pojazdów elektrycznych również się rozrasta. W naszym kraju aktualnie znajduje się 2 034 stacji ładowania, w tym 3 963 ogólnodostępnych punktów ładowania elektryków.

Użytkownicy Yanosika mogą sprawdzić dostępność stacji ładowania pojazdów elektrycznych na swojej trasie korzystając z mapy w aplikacji. Punkty POI są zaznaczone w nawigacji, a gdy się w nie kliknie, można również dowiedzieć się, jakie gniazda są w nich dostępne – podpowiada Julia Langa, Yanosik

Czy osiągnięcie progu 300 tys. pojazdów elektrycznych w Polsce do końca 2025 roku jest możliwe? Prognozy wydają się być bardzo optymistyczne. Zwiększające się zainteresowanie Polaków kupnem auta elektrycznego buduje nadzieję, że tak będzie. Rosnące ceny benzyny i oleju napędowego oraz ograniczenie importu paliw kopalnych może mieć także ogromny wpływ na wzrost popularności ekologicznych pojazdów. W końcu obecnie prąd kosztuje znacznie mniej, niż litr oleju napędowego czy benzyny…

Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).

5 1 Głosowanie
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze

elektryków będzie dużo, kwestia czasu, 3 lata to długo

do elektryków są duże dopłaty szczególnie z karta dużej rodziny, na flotowe szef zamierza brać bz4x a ja na razie mam w hybrydzie i jeszcze o tym nie myślę

2
0
Prosimy o komentarz.x