News

Zobaczcie zwyrodnialca, który pobił katowiczankę

26-latek, który brutalnie pobił kobietę w Katowicach, opuścił areszt przy Lompy. Teraz przesłucha go prokurator.

 

26-latek, który w sobotę 12 sierpnia pomiędzy 5.20 a 7.10 w pobliżu ulic 1 Maja i Dudy-Gracza w Katowicach szedł za katowiczanką i, jak twierdzi policja, brutalnie ją zaatakował, opuścił właśnie areszt przy ul. Lompy w Katowicach. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że po tzw. okazaniu, potwierdzono, że to on był mężczyzną z monitoringu, podejrzanym o napaść na kobietę.  Teraz trafi na przesłuchanie do Prokuratury Rejonowej w Katowicach.

Podejrzany o napad, miał wciągnąć kobietę w zarośla i, działając ze szczególnym okrucieństwem, spowodować u niej ciężkie obrażenia ciała. Jak twierdzi policja mężczyzna ukradł katowiczance dokumenty i telefon, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Rannej pomógł dopiero przypadkowy przechodzień, który wezwał na miejsce pogotowie.

Pokrzywdzona w stanie ciężkim trafiła do szpitala.

 Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu katowickiej komendy miejskiej ustalili tożsamość i zatrzymali mężczyznę, podejrzewanego o brutalny napad na kobietę. Pomógł monitoring i media. Wizerunek sprawcy został bowiem zarejestrowany przez kamery monitoringu i opublikowany w mediach. W jego namierzeniu pomogli policjantom obywatele, którzy rozpoznali napastnika.

Dzięki pomocy obywateli, kryminalni ustalili tożsamość mężczyzny. Wczoraj policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu komendy miejskiej wkroczyli do akcji i zatrzymali poszukiwanego. Napastnik, to 26-letni mieszkaniec Chorzowa. Trafił on do policyjnego aresztu. O tym, kiedy oraz jakie usłyszy zarzuty, zdecyduje prokurator. Śledztwo w tej sprawie prowadzą katowiccy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Katowice - Południe.

- Serdecznie dziękujemy mediom za pomoc w rozpowszechnieniu informacji. Dziękujemy również wszystkim internautom, a także mieszkańcom, którzy chętnie dzielili się z policjantami swoimi podejrzeniami - mówi kom. Aneta Orman, rzeczniczka katowickiej policji.

Zdjęcia: Mateusz Rzońca

Czytaj więcej

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie