Czytasz: Zwłoki w rzece. Z Gostynki wyłowiono mężczyznę

Zwłoki w rzece. Z Gostynki wyłowiono mężczyznę

Przypadek a może celowe działanie? Tyska policja bada okoliczności tragicznego zdarzenia z poniedziałkowego poranka.

fot:  Tomasz Pestka

Straż pożarna i kilka policyjnych wozów zwróciło dziś uwagę przechodzących przez most w okolicy skrzyżowania przy ul. Sikorskiego w Tychach. - Było ok. 7 rano, nie zdarzył się żaden wypadek drogowy, a mundurowi schodzili właśnie w kierunku wody – zaalarmował nas jeden z mieszkańców. Dodaje, że sytuacja dość szybko się wyjaśniła. - Okazało się, że w wodzie zauważono zwłoki – sygnalizuje tyszanin.

Od sekcji zwłok odstąpiono

- Rzeczywiście potwierdzam te informację – mówi sierż.szt. Agnieszka Semik z biura prasowego policji w Tychach. Dodaje, że zwłoki zostały wyłowione, na miejscu był też prokurator. - Odstąpił jednak od sekcji zwłok. Na ciele 54-letniego mężczyzny nie było bowiem żadnych śladów, które wskazywałyby na udział osób trzecich – zaznacza sierżant Semik.

Mężczyzna był widziany z butelką

Policja mówi także o świadku. - Zgłosił się do nas mężczyzna, który poprzedniego dnia – w niedziele południe – widział 54-latka. Ten miał być wówczas pod wpływem alkoholu. Wiele wskazuje na to, że alkohol mógł być przyczyną utonięcia – zaznacza biuro prasowe śląskiej policji.

Czytaj więcej