Czytasz: Zwierzęta giną przez wypalanie traw [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]

Zwierzęta giną przez wypalanie traw [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]

Ludzka bezmyślność nie zna granic.

Wiosna. Tradycyjnie, sezon na wypalanie traw. Najczęściej nielegalne, obarczone możliwą karą 5 tys. zł grzywny lub nawet więzienia, a mimo tego nagminne. Najnowszy przykład pochodzi w woj. opolskiego. Strażacy z OSP w miejscowości Polska Cerekiew opublikowali na Facebooku drastyczne zdjęcia skutków takich działań.

Weekend pod znakiem pożarów 

Wiele pracy mają też śląscy strażacy. W miniony, ciepły weekend do zgłoszeń o palących się łąkach wyjeżdżali kilkaset razy. Najgroźniej było w sobotę w Mysłowicach. Płonęły tutaj łąski w niedalekiej odległości od domów mieszkalnych. - Nawet działkowcom się wydaje, że są w stanie kontrolować swój kawałek ogródka. Z ogniem nie ma żartów, ani się obejrzymy, a może byc już za późno - mówi oficer prasowy śląskiej straży pożarnej.

dwie osoby zostały ranne

Tylko w tym roku w Polsce zanotowano 12 tys. pożarów traw. Dwie osoby zginęły, a 101 zostało rannych. Strat nie należy jednak liczyć jedynie w ludziach. Dla zwierząt pożary oznaczają często albo śmierć albo dewastację miejsc lęgowych. Do tego dodajmy trucizny, jakie dostają się do atmosfery w wyniku pożarów. Pokazane przez strażaków z Opolskiego skutki wypalania traw można zobaczyć poniżej.

fot. OSP Polska Cerekiew

"Stop pożarom traw"

MSWiA zainaugurowała w piątek kolejną odsłonę kampanii "Stop pożarom traw".

- Rozpoczynamy bardzo potrzebną kampanię "Stop pożarom traw", ale można też powiedzieć: stop lekkomyślności. Pożary traw w 94 proc. przypadków wynikają z błędów człowieka. Ludzie wciąż myślą, że wypalenie trawy na wiosnę spowoduje lepszą wegetację roślin, a jest to wielki błąd i nieprawda - mówił podczas inauguracji wiceszef resortu Jarosław Zieliński.

Więcej o kampanii na stronie stoppozaromtraw.pl

Czytaj więcej