Relacja

Zrzuciła zwierzę z balkonu. Sprawdzą jak...zajmowała się dzieckiem

Wyszła na balkon i niewiele myśląc zrzuciła z niego kota swojej córki. Teraz policja sprawdzi nie tylko czy 41-letnia katowiczanka znęcała się nad zwierzęciem, ale też jak wychowywała córkę.

Jak donosi Radio Piekary, do zdarzenia doszło na jednym z osiedli w Katowicach-Ligocie. Świadkowie twierdzą, że kobita wyszła na balkon na pierwszym piętrze, po to, by zrzucić z niego kota. Zdarzenie zgłosili policji, a zwierzaka zawieźli do weterynarza. Okazało się bowiem, że sprawczyni całego zmieszania ledwo trzyma się na nogach.

Nic dziwnego, policja zaznacza, że badanie alkomatem wykazało wartość 2,3 promila w organizmie kobiety. W takim stanie zajmowała się 11-letnią córką.

41-latka trafiła do izby wytrzeźwień, jej dziecko pod opiekę starszej siostry. Teraz kobieta odpowie za znęcanie się nad kotem, a kontroli będzie podlegało również to, czy jej córka nie została narażona na niebezpieczeństwo.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Turystyka