Czytasz: Zostań łowcą absurdów!
Wkurza ich niedostępność, z którą niepełnosprawni muszą się zmagać każdego dnia. Europosłowie Marek Plura i Krzysztof Hetman chcą zlikwidować bariery w naszych miastach. Proszą o pomoc.

„Zakaz poruszania dla niepełnosprawnych” - na taki znak europosłowie trafili w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. - Wywołało to u nas szok. To skandal i będziemy piętnować takie sytuacje – mówi Marek Plura, polityk i europoseł. Tak rozpoczęła się akcja w mediach społecznościowych, która nazywa się #niedostępność #WkurzaNasTo.

Absurdów nie brakuje

Chodzi o to, by niepełnosprawni wrzucali zdjęcia sytuacji, w których spotykają się z niedostępnością. Także wszyscy, których denerwują bariery z jakimi muszą się zmagać osoby z niepełnosprawnościami. A tych nie brakuje w naszych miastach. Zdjęcia i filmiki trzeba zamieszczać z hasztagami (#niedostępność #WkurzaNasTo) na portalach społecznościowych. Najlepsze ujęcia tematu będą nagrodzone. - Uważamy, że nie może dochodzić do dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami. Tym bardziej, że problem ten dotyczy także osób starszych – tłumaczy Plura.

- Wystarczy czasem pomyśleć, żeby rozwiązania stosowane w różnych dziedzinach życia takich jak transport czy telekomunikacja były funkcjonalne, tanie i zarazem dostępne – dodaje.

Podjazd, a przed nim... schodek

Takim pozytywnym przykładem może być podjazd na schodach, którym mogą poruszać się ludzie na wózkach. Plura, który choruje na zanik mięśni, sam porusza się na wózku elektrycznym. Schody, na których nie potrzebuje pomocy, znajdują się w Brukseli. Najczęściej jednak niepełnosprawni spotykają się z takimi absurdami jak podjazd poprzedzony schodkiem. Niewidomi mogą pobrać aplikację, w której głos przeczyta, co widać na stronie. Co z tego skoro, aby np. potwierdzić swój głos na końcu ankiety, trzeba wpisać kod z obrazka. Plura udowadnia, że nie trzeba wiele, by ułatwić życie osobom z niepełnosprawnościami. Niewidomi w bankomacie mają klawisze z alfabetem Braille'a. Mówi poseł: - Ale ktoś wymyślił, żeby głos czytał to, co widać na ekranie. Przeciwnicy byli zdania, że będzie to przeszkadzać przechodniom i mieszkańcom. Jednak kiedy ostatnio korzystałem z bankomatu zauważyłem, że ma on wejście dla słuchawek. Gdyby wszystkie bankomaty miały to rozwiązanie, nie byłoby żadnego problemu i każdy byłby zadowolony.

Niepełnosprawni kontra aktywne życie

Te bariery często odgradzają niepełnosprawnych od aktywnego życia. Sprawiają, że takie osoby wolą zostać w domu, bo restauracje przysparzają kłopotów. Nie pojadą do rodziny, bo autobus nie jest niskopodłogowy. Nie pójdą na zakupy, bo lada jest zbyt wysoka. Takie absurdy to ich codzienność. Chodzi o to, by te przeszkody likwidować.

Plura walczy o to, by jeszcze w tym roku weszła w życie unijna dyrektywa, zwana Europejskim Aktem o Dostępności. Ustalałaby zasady dostosowania m.in. usług bankowych i bankomatów, komputerów i oprogramowania, telefonów, urządzeń telewizyjnych i usług audiowizualnych, handlu elektronicznego, a po części także transportu. Przemysłowcy już na etapie projektowania musieliby brać pod uwagę to, że z ich produktów mają prawo korzystać wszyscy, także niepełnosprawni. Dyrektywa miałaby zacząć działać sześć lat od wejścia jej w życie. Miejmy nadzieję, że za te kilka lat, niepełnosprawni doczekają dobrej zmiany, a ich miasta będą miastami bez barier.

Czytaj więcej