Historia

Żołnierz, fizyk i noblista z Żor

Otto Stern, genialny fizyk nagrodzony Noblem, urodził się w Żorach. Poznajcie jego historię.

Jest zima, 17 lutego. Na świat przychodzi Otto Stern, pierwszy syn Oskara i Eugenii z domu Rosenthal. Po nim urodzą się Berta, Kurt, Lota i Liza. Abraham Stern, dziadek Ottona jest bogatym kupcem żydowskim i właścicielem żorskiego młyna. Z Żor Sternowie przeprowadzają się do Wrocławia w 1892 roku. Otto ma cztery lata.

Teoretyk doświadczalny z trzech uczelni

Szkołę podstawową i gimnazjum kończy we Wrocławiu. Studiuje w trzech miastach, we Wrocławiu, Monachium i Fryburgu. Doktorem chemii fizycznej zostaje w 1912 roku. Jego rozprawa dotyczy ciśnienia osmotycznego dwutlenku węgla w stężonych roztworach. Otto nie ogranicza się do samej teorii, jego badania mają charakter praktyczny, a on sam w przyszłości określi siebie „teoretykiem doświadczalnym”.

Przyjaciel Einsteina i żołnierz armii pruskiej

Za Albertem Einsteinem przenosi się na Uniwersytet Karola do Pragi, a rok później na Politechnikę do Zurychu. Tam prowadzi własne odczyty i staje się Privatdozent, czyli wykładowcą uczelni, który nie jest jej etatowym pracownikiem. Stern prowadzi wykłady na uniwersytetach, ale nie dostaje wynagrodzenia za przeprowadzane odczyty.

Kiedy wybucha pierwsza wojna światowa, Otto Stern służy w armii pruskiej. Jest żołnierzem szeregowym w jednostkach technicznych.

W tym samym czasie habilituje się we Frankfurcie, a po wojnie współpracuje z Maxem Bornem, wrocławianinem i noblistą w dziedzinie fizyki. Potem obejmuje stanowisko profesora na uniwersytecie w Rostocku, a następnie dyrektora Instytutu Chemii Fizycznej na Uniwersytecie w Hamburgu. Zanim wyjedzie do Stanów Zjednoczonych, przeprowadzi eksperyment, który zostanie nazwany „doświadczeniem Sterna-Gerlacha” i dotyczy przestrzennej kwantyzacji spinowego momentu pędu.

Czas na nagrodę nobla

Kiedy Hitler dochodzi do władzy, Stern, który ma żydowskie pochodzenie, decyduje się wyemigrować do Ameryki. Tam zaczyna budować laboratorium molekularne. Osiedla się w Berkeley i jako emerytowany profesor wykłada na Uniwersytecie Kalifornijskim. Unika już publicznych wystąpień, z rzadka utrzymuje kontakty z miejscowymi fizykami. Najważniejszym rokiem w jego naukowej karierze jest 1943, w którym zostaje uhonorowany Nagrodą Nobla z fizyki „w uznaniu jego wkładu w rozwój metody wiązki molekularnej i jego odkrycia momentu magnetycznego protonu”.

17 sierpnia 1969 roku Otto Stern idzie do teatru. W czasie przedstawienia dostaje zawału serca i umiera. Zostaje pochowany w Berkeley. Nigdy się nie ożenił.

Na ścianie Urzędu Miasta w Żorach wisi tablica poświęcona genialnemu fizykowi, który pochodził ze Śląska.

Wśród noblistów mamy 11 Ślązaków. Oprócz Ottona Sterna nagrodę tę dostali: Paul Ehrlich, Gerhart Hauptmann, Fritz Haber, Friedrich Bergius, Max Born, Emil Bloch, Johannes Georg Bednorz, Reinhard Selten, Kurt Alder oraz Maria Goeppert-Mayer.

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: News