News

Zobaczcie, jak budowlańcy bawią się z pieszymi!

- Tylko patrzeć jak dojdzie tu do nieszczęścia - mówią dąbrowianie. I pokazują na tor przeszkód, który pojawił się niedaleko Huty Katowice. Przy jedynym przejściu dla pieszych na remontowanym wiadukcie.

- Łatwo nie będzie - już na początku tego roku zapowiadali urzędnicy z Dąbrowy Górniczej. Przedstawiali wówczas szczegóły ważnej inwestycji – remontu wiaduktu w okolicy byłej Huty Katowice, a dzisiejszego ArcelorMittal. - Obiekt jest w tak złym stanie, że będzie go trzeba rozebrać, a później zbudować od zera – nie ukrywał inwestor. I zaznaczał: - Będą utrudnienia dla mieszkańców -.

O kierowcach pomyślano. A co z pieszymi?

Wykonawca remontu – będziński Banimex – obiecywał jednak, że ruch w tym miejscu, mimo ograniczeń, będzie nadal się odbywał. Spółka w połowie marca - od rozbiórki północnej nitki wiaduktu - rozpoczęła prace budowlane. Ruch poprowadzony został jezdnią w kierunku przeciwnym. - Niezależnie wyznaczyliśmy tez objazd dla aut o tonażu powyżej 3,5 tony – zaznacza Dariusz Tokarczyk, przedstawiciel Banimeksu, dyrektor kontraktu. Pytanie brzmi czy równie wnikliwie zastanowiono się wówczas nad kwestią pieszych? - Chyba nie – mówią dąbrowianie i pokazują, co niedawno pojawiło się na jedynym przejściu przeznaczonym dla nich.

Przeszkody w drodze do przychodni

Na kładce dla pieszych leży rozmontowana, niebieska barierka. - Jak tędy przejść? - pytają piesi. Denerwują się zwłaszcza ci, którzy zmierzają w kierunku popularnej przychodni pod Hutą Katowice. Nie przebierają w słowach: - Można tu sobie nogi połamać!

Co na to inwestor? - Docelowa kładka dla pieszych jest już niemal gotowa i niebawem zostanie zamontowana na gotowej już części wiaduktu. Ruch w tej chwili odbywa się rzeczywiście tędy, tzw. kładką tramwajową, którą wydzierżawiliśmy od Tramwajów Śląskich – tłumaczy Bartosz Matylewicz, rzecznik prasowy dąbrowskiego magistratu.

fot: facebook

Z końcem roku problemy znikną

Przedstawiciel wykonawcy tłumaczy zaś, że niebieskie barierki, które zastawiły przejście są tutaj tymczasowo. - Przeszkody lada chwila usuniemy – zapewnia Dariusz Tokarczyk. Dodaje, że gotowa część wiaduktu czeka właśnie na odbiory techniczne. - Wszystkie problemy znikną jeszcze w tym roku – zapewnia wykonawca.

Cała inwestycja kosztuje miasto ok. 5 mln zł.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: MODA I URODA