Czytasz: OFF Festival i magiczna PJ Harvey

OFF Festival i magiczna PJ Harvey

Świetne koncerty, świetna atmosfera! Tak można podsumować OFF Festival. Zobacz zdjęcia z drugiego dnia OFF Festivalu

Doskonała, magiczna PJ Harvey czy szalejąca Siksa. Każdy z fanów OFF Festival znalazł w ten weekend coś dla siebie. Katowice jak co roku, na początku sierpnia,  stały się miejscem spotkań fanów alternatywnej muzyki. Przyciągnął ich tutaj OFF Festival, którego dyrektorem artystycznym jest Artur Rojek.

Niedziela to ostatni dzień festiwalu. Na lotnisku Muchowiec od piątku królowały dźwięki, ale można też było zapoznać się z najnowszymi trendami w literaturze i sztuce.  W tym roku, we współpracy z klubem P23, który mieści się w Fabryce Porcelany, festiwal tak naprawdę zaczął się już w czwartek. To wszystko za sprawą StartOFF, czyli wydarzenia otwarcia festiwalu, podczas którego wystąpili najlepsi zagraniczni i krajowi producenci tanecznych gatunków muzyki.

Ale to dla gwiazd OFF Festivalu przyjechały do Katowic tłumy. Wystąpili m.in.: Feist, Pj Harvey, Mitch & Mitch czy Kwadrofonik i Artur Rojek, którzy na Scenie Trójki fantastycznie zagrali „Symfonię przemysłową Nr 1” Davida Lyncha.

Nie zabrakło wspomnienia Zbigniewa Wodeckiego, z którym Mitche grali dwa lata temu.

OFF Festival to nie tylko muzyka. To Kino plenerowe, Kawiarnia Literacka, wielogodzinne dyskusje: o książkach, filmach czy reportażach. No i ulice Katowic. Wystawa „298 111”, zorganizowana przez Muzeum Śląskie towarzyszyła OFF Festivalowi. W różnych miejscach Katowic zawisła seria plakatów przygotowanych przez międzynarodową grupę ponad trzydziestu artystek i artystów. Tytuł wystawy? To liczba mieszkańców Katowic, którzy potencjalnie mogą ją obejrzeć. 

A Tak bawiła się publiczność podczas drugiego dnia OFF Festivalu 2017

>> OFF FESTIVAL 2017: DZIEŃ PIERWSZY - PIĄTEK (ZDJĘCIA) << 

 

Czytaj więcej