Czytasz: Gryzący dym nad Zabrzem [NOWE ZDJĘCIA]
Znowu płoną śmieci. Tym razem w Zabrzu.

Aktualizacja 16:45

Jak zapewnia st. kpt. Wojciech Strugacz, rzecznik PSP w Zabrzu, pożar już sie nie rozprzestrzenia. Pryzma składowanych odpadów ma ok. 600 m2. Płonie blisko połowa. Miejscami składowisko ma 6 metrów wysokości. Akcja potrwa co najmniej do zmroku. Z ogniem walczy siedem zastępów PSP i cztery OSP.

fot. Kamil M. Durczok

- U mnie w domu jest tak zadymione, że musiałam z dzieckiem wyjść. Wątpię, żeby to był samozapłon - mówi nam pani Katarzyna Iwańska, która mieszka w pobliżu.

- Na pewno ten dym jest uciążliwy - przyznaje st. kpt. Wojciech Strugacz. - Próbujemy jak najszyciej opanować sytuację. To nie jest składowisko substacji niebezpiecznych, ale zadymienie jest duże - dodaje.

Wcześniej pisaliśmy:

Kłęby dymu nad Zabrzem. Płonie Miejskie Składowisko Odpadów Komunalnych przy ul. Cmentarnej. Pożar wybuchł krótko po godz. 15:00, kiedy doszło do awarii potężnej rozdrabniarki śmieci. To od niej miały zająć się odpady. 

Pożar w Zabrzu - płoną śmieci na składowisku odpadów:

Obecnie płonie ponad 250 m2 odpadów. Jak zapewniają strażacy, gryzący dym nie stanowi zagrożenia dla okolicznych mieszkańców.

- Ewakuacja na razie nie jest konieczna - mówi nam st. kpt. Wojciech Strugacz, rzecznik PSP w Zabrzu.

Udało się ugasić samo urządzenie, ale pożar się rozprzestrzenia. Z ogniem walczą cztery zastępy straży pożarnej. Cała akcja może potrwać kilka godzin.

Pożar w Zabrzu (fot. Tychy alarmowo):

Czytaj więcej