Czytasz: Kradzież "blach" pod nosem policji?

Kradzież "blach" pod nosem policji?

Właściciele samochodów zaparkowanych w centrum Katowice zastali swoje pojazdy bez tablic rejestracyjnych. Całej sprawie dodaje smaczku fakt, że stało się to nieopodal komisariatu policji.

Dla kogoś to była bardzo pracowita noc. Kilkanaście samochodów zaparkowanych na odcinku Żwirki i Wigury od ul. Kilińskiego do Skłodowskiej-Curie rano pozbawionych było tablic rejestracyjnych. Donoszą internauci i pytają jak mogło do tego dojść, skoro policyjny komisariat jest zaledwie sto metrów dalej.

fot. Krzysiu Chyla/Facebook - Informacje Drogwe Katowice i Okolice

“Chyba ktoś przygotowania do masowego wyjazdu kradzionych samochodów robi...” - stwierdza jeden z nich.

Jak się okazuje, zaginione tablice rejestracyjne znajdują się w komisariacie policji przy Żwirki i Wigury. Skąd się tam wzięły?

- Około pierwszej w nocy dyżurny I Komisariatu Policji otrzymał zgłoszenie, że ktoś odkręca rejestracje z samochodów zaparkowanych przy ulicy. Na miejsce udali się funkcjonariusze i zatrzymali podejrzanego mężczyznę - relacjonuje st. post. Klaudia Jaskólska z Wydziału Prewencji katowickiej komendy - Tablice zostały zabezpieczone, a mężczyzna trafił najpierw na izbę wytrzeźwień, z której z powodu złego stanu został przetransportowany do szpitala.

Pokrzywdzeni kierowcy mogą odbierać swoje tablice w komisariacie na ulicy Żwirki i Wigury.

Czytaj więcej