News

Znamy datę referendum w sprawie odwołania prezydenta Bytomia

Dziś podjęto decyzję w sprawie losów Damiana Bartyli.


Referendum w sprawie odwołania ze stanowiska prezydenta Bytomia Damiana Bartyli odbędzie się w niedzielę 3 grudnia - postanowił we wtorek komisarz wyborczy w Katowicach. Aby głosowanie było ważne, musi wziąć w nim udział niespełna 26,2 tys. mieszkańców miasta.

Uchwałę o przeprowadzeniu referendum gminnego w sprawie odwołania prezydenta Bytomia w związku z nieudzieleniem mu absolutorium z wykonania budżetu za rok 2016, bytomscy radni podjęli 5 września. Zgodnie z procedurą, później 30 dni na analizę uchwały miały służby wojewody śląskiego, a następnie komisarz wyborczy Barbara Suchowska miała 14 dni na ustalenie terminu głosowania. Decyzja zapadła we wtorek.

Aby referendum było ważne, musi wziąć w nim udział trzy piąte tych, którzy brali udział w wyborze prezydenta trzy lata temu, 16 listopada 2014 r. Wówczas głosowało w Bytomiu 43.627 osób (liczba kart ważnych). Teraz, aby decyzja podjęta w referendum była wiążąca, musi zagłosować 26.177 osób.

Ogłoszenie referendum przez Radę Miasta było następstwem nieudzielenia prezydentowi Bartyli absolutorium z wykonania budżetu miasta za ubiegły rok. Wykonanie budżetu negatywnie zaopiniowała Regionalna Izba Obrachunkowa - to warunek, dający możliwość ogłoszenia referendum w związku z brakiem absolutorium, będącym efektem niewykonania budżetu.

W referendum bytomianie odpowiedzą na pytanie: "Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Pana Damiana Bartyli z funkcji Prezydenta Bytomia przed upływem kadencji?". Głosowanie odbędzie się 3 grudnia między siódmą rano a 21.00 wieczorem.

 Komisarz wyborczy ustalił też kalendarz czynności związanych z organizacją referendum - do 27 października informacje o nim mają być oficjalnie ogłoszone i podane do publicznej wiadomości, a do 3 listopada muszą być także ogłoszone m.in. numery i granice obwodów do głosowania oraz siedziby obwodowych komisji; tego dnia upłynie również termin zgłaszania kandydatów do komisji referendalnych.

Do 8 listopada będzie powołana 8-osobowa miejska komisja ds. referendum, a cztery dni później - komisje obwodowe; wtedy też mają być udostępnione listy osób uprawnionych do głosowania. Do 24 listopada będzie można składać wnioski o sporządzenie aktu pełnomocnictwa do głosowania, a do 28 listopada - wnioski o dopisanie do spisu wyborców w danych obwodzie. Kampania referendalna zakończy się 1 grudnia o północy.

Ogłoszenie referendum przez Radę to jedna z dwóch możliwych ścieżek prawnych, inicjujących głosowanie w sprawie odwołania prezydenta miasta przed upływem jego kadencji. Drugą możliwością jest inicjatywa obywatelska, związana z koniecznością zebrania odpowiedniej liczby podpisów poparcia.

Gdyby w referendum doszło do odwołania prezydenta ze stanowiska, decyzja w sprawie przedterminowych wyborów należałaby do premier Beaty Szydło. Zgodnie z przepisami, wcześniejszych wyborów nie przeprowadza się, jeżeli do końca kadencji zostało mniej niż pół roku. W tym przypadku - wobec zaplanowanych na jesień 2018 r. wyborów samorządowych - ten warunek nie byłby spełniony. Możliwe byłyby więc wcześniejsze wybory prezydenta miasta lub powołanie komisarza, który zarządzałby Bytomiem do wyłonienia w jesiennych wyborach nowego prezydenta.

Za uchwałą o referendum głosowało 5 września 14 bytomskich radnych, a 9 było przeciw. 2 radnych było nieobecnych na głosowaniu.

Damian Bartyla po raz pierwszy został wybrany na prezydenta Bytomia w październiku 2012 r. w przedterminowych wyborach. Wcześniej, w czerwcu tegoż roku, ponad 28 tys. bytomian opowiedziało się w referendum za odwołaniem ze stanowiska prezydenta Piotra Koja (PO) oraz Rady Miasta. Bartyla działał na rzecz referendum, w którym odwołano Koja. W wyborach samorządowych jesienią 2014 r. Bartyla zwyciężył w pierwszej turze, ponownie obejmując stanowisko prezydenta miasta. (PAP)

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Europejski Kongres MŚP