News, Polityka

Wojna o ordynację wyborczą. Kukiz'15 wzywa do buntu!

03:42

Poseł Kukiz'15 zapowiada stanowczy opór wobec zmian w ordynacji wyborczej.

Klub Kukiz'15 w kontrze do rządowej propozycji zmian w ordynacji wyborczej. Poseł Grzegorz Długi zapowiada kampanię mającą zmusić PiS do wycofania się z kontrowersyjnych zapisów.

- Jest potrzeba mobilizacji, aby wyraźnie pokazać obecnie rządzącej większości, że nie wszystko jest akceptowane i nie wszystko da się przeprowadzić - mówi poseł Grzegorz Długi. - Jeżeli te złe rozwiązania zostaną przeprowadzone, to będziemy wzywali samorządy do obywatelskiego nieposłuszeństwa i da się ewentualnie te wybory załatwić tą metodą stosując stare prawo.


>> DZIAŁACZY PIS ZAPRASZAMY DO NAS <<


Zdaniem posła Długiego ten scenariusz jest bardzo możliwy, a jego klub sprawdza możliwości jego zrealizowania. Co tak zirytowało dotychczasowego „cichego koalicjanta”?

Nie oddamy JOW-ów

- Dla PiS-u ważniejsze są jego partyjne interesy niż cokolwiek innego. JOW-y nie pomagają PiS-owi, oznaczają głosowanie na konkretnego człowieka, szczególnie, że działają w mniejszych ośrodkach. To głosowanie na człowieka, którego ludzie znają, którego mogą rozliczyć - nawet po sąsiedzku.

Ta samorządność nie podoba się partii rządzącej, która woli system centralnego zarządzania i wykonywania podjętych decyzji w terenie. Poseł Grzegorz Długi wierzy, że PiS wycofa się z kontrowersyjnych zapisów

- Tak, jak w paru innych rzeczach PiS się cofnął, choćby w sprawie opłaty paliwowej, kwestii aborcyjnych - liczę, że teraz też się cofnie. Te złe rozwiązania w ordynacji, których jest sporo zostaną usunięte, a te dobre zostaną.

Dominacja PiS wynika z konstytucji

Klub Kukiz'15 nie odbiera prawa PiS do rządzenia. Przyznaje je obecna konstytucja, która tylko z tego powodu wymagałaby zmiany.

- Mamy taką konstytucję, która powoduje, że mając choćby jednego posła więcej niż inni, można sprawować totalną władzę. To już jest inny problem.

Jednym z założeń nowej ordynacji jest zmiejszenie wymagań dla komisarzy wyborczych. Dziś mogą zostać nimi sędziowie. Po wprowadzeniu zmian, będzie nim mógł zostać dowolny prawnik.

- Autorytet sędziów został sprowadzony do dość niskiego poziomu. Nie chodzi mi teraz o to czy zasłużenie, czy nie - mów Grzegorz Długi. - Sędzia ma wiele do stracenia, wobec tego większość nie będzie szła na pewne układy. Natomiast taki komisarz, który po prostu jest prawnikiem, co ma do stracenia przy obecnej ogromnej nadprodukcji prawników? Niewiele ma do stracenia. Jest to poważne ryzyko - dodaje.

Zdaniem posła Długiego zmiany zaproponowane przez rząd dążą do dominacji PO-PiS-u, a PiS liczy na większość.

- To nie są dobre rozwiązania i budowanie demokracji. Chciałem przypomnieć kolegom z PiS-u, że dzięki demokracji mają władzę. Jeśli chcą skończyć z demokracją, to skończą ze swoją władzą.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Szkoła