Czytasz: Zmarł popularny aktor. Odszedł w wieku 83 lat

Zmarł popularny aktor. Odszedł w wieku 83 lat

Inżynier Kłusek ze „Zmienników” i docent Furman z „Alternatyw 4”. Zmarł w niedzielę nad ranem.

"Z głębokim bólem zawiadamiamy, że dziś nad ranem (4.02.2018 r.) w wieku 83 lat odszedł nasz wielki przyjaciel, wybitny aktor pan Wojciech Pokora. Składamy kondolencje i łączymy się w bólu ze wszystkimi widzami i wielbicielami talentu pana Wojciecha" - komunikat takiej treści pojawił się w niedzielę na Facebooku Och Teatru Fundacja Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury.

Jaki był Wojciech Pokora? - wspomina Olgierd Łukaszewicz

Nie żyje Wojciech Pokora

Aktor znany był głównie ze swoich znakomitych rol komediowych. Wojciech Pokora wystąpił m.in. w Zmiennikach, Alternatywach 4, CK Dezerterach. Niedawno pojawił się też w serialu „Na Wspólnej”.

Wojciech Pokora był aktorem warszawskich teatrów: Teatru Dramatycznego (1958–1984), Teatru Nowego (1984–1990) i Teatru Kwadrat (1990–2001). Związany był z kabaretem Olgi Lipińskiej.

22 września 2015 roku ukazała się książka „Z Pokorą przez życie” - pierwszy wywiad rzeka z Wojciechem Pokorą, przeprowadzony przez Krzysztofa Pyzię.

Popkulturalny Egoista: wywiad z Wojciechem Pokorą

fot. Facebook/OCH-TEATR

Wojciech Pokora - życiorys

W 1958 roku Wojciech Pokora ukończył Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. W tym samym roku dołączył do zespołu stołecznego Teatru Dramatycznego, gdzie grał przez 26 lat. W latach 1984-1990 występował w Teatrze Nowym w Warszawie, a w latach 1990-2001 był aktorem warszawskiego Teatru Kwadrat.

W Dramatycznym Pokora zagrał kilkadziesiąt ról. Publiczność zapamiętała go m.in. jako Horacego w "Szkole żon" Moliera w reżyserii Jana Świderskiego (1966). Jak pisano po premierze, aktor grał "z wdziękiem niefałszowanej młodości i naiwnością, jakiej przede wszystkim wymaga ta postać" ("Ekspress Wieczorny", 1966).

Sukcesem była też m.in. jego rola Harolda w "Czarnej komedii" Petera Shaffera z 1969 roku, przedstawieniu reżyserowanym przez Piotra Piaskowskiego.

"Gra w rezultacie jest koncertowa" - pisał o aktorstwie w tym spektaklu Jerzy Zagórski. - "Lecz w tym koncercie ktoś musiał zagrać pierwsze skrzypce. Mianowicie Wojciech Pokora w roli zaprzyjaźnionego z rzeźbiarzem antykwariusza i kolekcjonera sztuki nie dopuścił się ani jednej zbędnej zagrywki, a jednocześnie wykorzystał wszystkie okazje do reagowania. Rola ani o włos nie przejaskrawiona, ani o włos nie zamarkowana. Opracowana z precyzją absolutną". ("Kurier Polski" 1969).

Występując w spektaklach Teatru Telewizji Pokora, wcielił się m.in. w: Papkina w "Zemście" Fredry (1972), Żewakina w "Ożenku" Gogola (1976), Tobiasza w "Gwałtu, co się dzieje" Fredry (1992), adwokata w "Diabelskim nasieniu" Breszana (2001).

Sam także zajmował się reżyserowaniem teatralnych komedii. Jednym z jego ulubionych autorów był Ray Cooney, brytyjski mistrz współczesnej farsy, którego sztuki Pokora reżyserował kilkakrotnie z dużym sukcesem. Świetnie przyjęto m.in. spektakl "Mayday" Cooneya w realizacji Pokory, który miał premierę w 1994 r. w Teatrze Bagatela w Krakowie.

Największą popularność przyniosły Pokorze jednak występy przed kamerą. Debiutował epizodem w komedii "Mąż swojej żony" Stanisława Barei (1960). W tym samym roku zagrał w "Zezowatym szczęściu" Andrzeja Munka. Jako tajny agent pojawił się w kolejnej komedii Barei, "Małżeństwie z rozsądku" (1966). Zagrał też w "Hydrozagadce" Andrzeja Kondratiuka (1970) i zasadniczego porucznika Zubka w serialu "Przygody psa cywila" Krzysztofa Szmagiera (1970).

Pokora był jednym z ulubionych aktorów Stanisława Barei, w latach 70. występował w wielu jego filmach. Rozpoczął główną rolą w filmie "Poszukiwany, poszukiwana" (1972), w którym zagrał młodego inteligenta, historyka sztuki, Stanisława Marię Rochowicza, który na skutek różnych życiowych perypetii zmuszony jest podjąć pracę gosposi domowej i w kobiecym przebraniu funkcjonować jako Marysia.

O Marysi mówił w jednym z wywiadów (1998, "Gazeta Wyborcza"): "Nie chciałem grać tej roli. Miałem świeżo w pamięci Lemmona i Curtisa z +Pół żartem, pół serio+. Byłem pewien, że lepiej już nie można zagrać i nie trzeba. Ale Staszek Bareja nie dawał za wygraną. Wydzwaniał i przychodził do nas dniami i nocami. W końcu żona powiedziała: +Weź tę rolę, bo inaczej nie dadzą nam spokoju+".

W kolejnych latach Pokora zagrał też u Barei m.in. w "Nie ma róży bez ognia" (1974), "Brunecie wieczorową porą" (1976), "Misiu" (1980) i serialu telewizyjnym "Alternatywy 4", gdzie wcielił się w postać docenta Zenobiusza Furmana (1983). Pamiętne role stworzył także w serialu "40-latek" w reżyserii Jerzego Gruzy (1975-1977) i "Kariera Nikodema Dyzmy" Jana Rybkowskiego i Marka Nowickiego wg prozy Tadeusza Dołęgi-Mostowicza (1980). Brawurową rolą Pokory był hrabia Żorż Ponimirski Z "Kariery Nikodema Dyzmy".

Aktor miał na swoim koncie występy w kabaretach Owca i Dudek, udział w telewizyjnym Kabarecie Olgi Lipińskiej. W 1978 roku został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, natomiast w grudniu 2013 roku aktor otrzymał medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

(PAP)

autor: Maciej Puchłowski

Czytaj więcej