Czytasz: Zgubiłeś dokumenty? Szukaj ich na komisariacie

Zgubiłeś dokumenty? Szukaj ich na komisariacie

Biura rzeczy znalezionych nie przyjmują każdej zguby.

Wakacje sprzyjają podróżą, również tym kolejowym. Zagubione w pociągach przez nas rzeczy najszybciej znajdziemy w centrum województwa. Biura rzeczy znalezionych nie przyjmują jednak każdej zguby.

Katowickie biuro rzeczy znalezionych, które działa przy ul. Francuskiej 70 nie przyjmuje m.in. sprzętu lub ekwipunku wojskowego, dokumentów wojskowych, rzeczy które należą do grupy środków niebezpiecznych, broni, amunicji, materiałów wybuchowych, aparatury radiowo-nadawczej, dowodów osobistych, paszportów i innych dokumentów podróży, które należy zgłosić do najbliższego posterunku policji. To nie wszystko, nie przyjmują tu m.in. rzeczy, które nie przedstawiają żadnej wartości i rzeczy, co do których istnieje domniemanie, że zostały porzucone z zamiarem wyzbycia się ich własności, ale także rzeczy, których właściwości wskazują, że właścicielem z mocy prawa jest Skarb Państwa.

Masz 30 dni na odbiór 

To nie koniec, jeżeli zgubimy coś w budynku lub transporcie publicznym, nasza rzecz od razu tu nie trafi. Tak np. jest w przypadku rzeczy zgubionych w Kolejach Śląskich, te najpierw trafiają do punktu rzeczy znaleziony KŚ przy ul. Wita Stwosza 7. Jeżeli jednak osoba uprawniona do ich odbioru nie zgłosi w ciągu trzech dni od przyjęcia rzeczy, Koleje Śląskie przekazują ją do Biura Rzeczy Znalezionych właśnie przy Urzędzie Miasta Katowice. Rzeczy, których nie przyjmuje biuro są komisyjnie likwidowane po upływie 30 dni od ich przyjęcia.

- Jeżeli poszukujemy zaginionej rzeczy najlepiej skontaktować się z biurem bezpośrednio lub sprawdzić urzędową tablicę ogłoszeń, w budynku przy ul. Francuskiej 70 lub on-line w systemie Sekap - mówi Ewa Biskupska, rzecznik prasowy Wydział Komunikacji Społecznej katowickiego magistratu.

Do katowickiego Biura Rzeczy Znalezionych trafiają najczęściej telefony komórkowe i rowery. Według ogólnopolskiego portalu biuro-rzeczy-znalezionych.net najwięcej rzeczy gubią mieszkańcy województwa mazowieckiego, nasze województwo jest trzecie w ogólnopolskim rankingu.

Warto pamiętać też, że katowickie biuro może odmówić przyjęcia w depozyt rzeczy, której wartość nie przekracza kwoty 100 zł, wyjątkiem są jedynie rzeczy o wartości historycznej, naukowej lub artystycznej.


- Biuro podejmuje czynności zmierzające do odszukania właściciela rzeczy i powiadomienia go o odnalezieniu rzeczy - mówi Biskupska. - Rzecz zostaje wydana pod warunkiem uprawdopodobnienia przez właściciela prawa do jej posiadania - dodaje.


Pamiętajcie o kosztach

Koszty przechowywania i sprzedaży rzeczy oraz utrzymania jej w należytym stanie, a także koszty poszukiwań, do wysokości wartości rzeczy w dniu odbioru, obciążają uprawnionego do odbioru.

Adresy katowickich biur rzeczy znalezionych z kolei regionalnych, tramwajów śląskich oraz KZK GOP dostępne są w sieci.

Czytaj więcej