Relacja

Zbudujemy polską dolinę krzemową?

Śląsk polską Nevadą

W ramach Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw eksperci panelu skupiają się na problemach firm działających w branży górniczej. Z podobnymi problemami borykał się stan Nevada. W Stanach udało postawić się na innowacyjność. Czy taka perspektywa czeka Śląsk?

W dyskusji uczestniczą m.in. Kazimierz Karolczak, członek Zarządu Województwa Śląskiego, Kristopher Sanchez, Dyrektor Współpracy Międzynarodowej w biurze Gubernatora Stanu Nevada i Janusz Steinhoff, wicepremier w rządzie Jerzego Buzka, ekspert górniczy.

Według Kazimierza Karolczaka jedno miejsce w górnictwie w zależności od cyklu projektu górniczego daje dwa, trzy miejsca pracy w firmach związanych z branżą.  W ostatnim czasie zatrudnienie w sektorze górniczym zmalało o 5% .

Jedynie co może uratować te firmy, to wykorzystanie wszystkich programów wsparcia, szukanie innowacyjności, nowych rynków i nowych produktów.

Szansą ma być porozumienie między Zarządem Województwa Śląskiego a Gubernatorem Stanu Nevada.

Stan Nevada nazywany jest "nową doliną krzemową". To tu są warunki sprzyjające rozwojowi przedsiębiorczości uznawane za dużo bardziej przyjazne niż w Kalifornii, na terenie której znajduje się ta "stara" Dolina Krzemowa. Chociaż to w niej swoje biuro promocji otworzyło miasto Katowice.

Nic o przedsiębiorcach bez przedsiębiorców. W naszych działaniach zawsze sprawdzamy we współpracy z biznesem jakie rozwiązania dadzą najlepsze efekty rozwoju. - podkreśla Kristopher Sanchez  

SYTUACJA BRANŻY ŹRÓDŁEM PROBLEMÓW

Janusz Steinhoff podkreśla, żeby przedsiębiorstwa rozwijały się szybko, wychodziły z górnictwa, pączkowały, stawały sie innowaycjne nie wystarczy wprowadzenia mechanizmów wsparacia innowacyjności i załatwienia sobie konkurencyjności firm.

 

Osągnięcia górnicze w poprzednim systemie plasowały nas wysoko. Tak zostało do nadal. Racjonalne byłoby wsparcie ekspansji zagranicznej tych przedsięwzięć.

Kondycja branży jest bardzo zła. Przez wielellat zaniechano koniecznych działań restrukturyzacyjnych co spowodowało, że górnictwo jest w kryzysie. 

Nie ma innej drogi jak likwidacja kopalń nierentownych. Tutaj nie mozna zaklinać rzeczywistości. Straty na poziomie 300zł na jednej tonie pochłaniają środki, które powinny być przeznaczone na inwestycje.

Przed rządem stoi kolejny trudny problem restrukturyzacji, która musi zawierać koncepcję reducji mocy produkcyjnych.

 

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: MODA I URODA