Komentarz

"Ze Zbyszkiem znałem się ponad 40 lat"

01:16

Wspólnie nagrali jeden z największych przebojów Andrzeja Rybińskiego „Czas relaksu”. Jak artysta będzie wspominał Zbigniewa Wodeckiego?

 - Ze Zbyszkiem znamy się od ponad 40 lat - mówi Andrzej Rybiński.  - Od 1972 roku, to znaczy znaliśmy się - poprawia się -  choć trudno wypowiedzieć to słowo.

Jak większość osób, z którymi rozmawiamy, Andrzej Rybiński nie może uwierzyć, że już nie będzie mógł wystąpić ze Zbigniewem Wodeckim na scenie.

 

- Znaliśmy się i lubiliśmy. Graliśmy wiele wspólnych imprez od dawien dawna. To jest dla mnie wiadomość tak smutna, że nie dociera jeszcze do mnie. To jest zbyt bolesne, zbyt bliskie, nie potrafiłbym chyba nic powiedzieć więcej ponad to, że w sercu zawsze go będę miał. Nie mogę sobie wyobrazić, że on naprawdę nie żyje - mówi Andrzej Rybiński.

Nie tylko pszczółka Maja

Zbigniew Wodecki był dla Andrzeja Rybińskiego przykładem wspaniałego człowieka, którego nie odmieniła ani scena, ani sława. Nie dawał się zaszufladkować. Wprawdzie wszyscy zapamiętali go dzięki „Pszczółce Mai”, ale pomimo tego, każdego dnia udowadniał jak wielkim i wszechstronnym jest muzykiem.

- Ta pszczółka Maja, to jest wielka sympatia jego życia, bo dała mu totalną popularność. Z takimi utworami się nie walczy. Wiadomo, że trzeba pisać nowe rzeczy i próbować przekroczyć nowy próg popularności. Jemu się to chyba udawało. Przykładem jest ta nowo-stara płyta, którą na swoje pożegnanie z życiem nagrał. Dostał za nią w zeszłym roku Fryderyka - mówi Rybiński.

Czas relaksu? 

Zdaniem Andrzej Rybińskiego, Zbigniew Wodecki pozostanie w pamięci ludzi jako „naprawdę fajny człowiek”.

- On miał cudowne opowieści o swoim życiu, był zawsze pogodny. Czasami zastępowaliśmy się, jak nie mogliśmy zagrać na jakiejś imprezie. On dzwonił do mnie, że coś mu wypadło i czy mógłbym zagrać. Czasem ja jego prosiłem. Cudowną rzeczą było nagranie tego „Czasu relaksu”. Jeszcze w dopełnieniu przez Rysia Rynkowskiego. Boże kochany, czy on teraz ma czas relaksu? On pewnie tak. Jego bliscy i rodzina chyba nie - mówi roztrzęsionym głosem.

 

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie