News, Komentarz

Zaspy śniegu nie będą już zalegać na parkingach

Chodniki w Szczyrku tej zimy mają być odśnieżone

Szczyrk jest już gotów do sezonu narciarskiego. Ośrodki narciarskie zakończyły inwestycje i czekają na turystów.

- To jest już inny, nowoczesny Szczyrk – mówił burmistrz miasta Antoni Byrdy podczas konferencji prasowej otwierającej nowy sezon narciarski.

Miasto na przypływ turystów wydaje się dobrze przygotowane. Od 1 grudnia po Szczyrku mają zacząć jeździć nawet darmowe skibusy, które dowiozą narciarzy na stoki.

SZCZYRK WPROWADZA DARMOWE SKIBUSY

Skibusy pomóc mają odkorkować miasto, ale część turystów, jak wiadomo, z samochodów rezygnować nie zamierza. W sezonie zimowym w Szczyrku jest jednak zawsze problem z parkowaniem, a to dlatego, że na miejscach parkingowych i chodnikach zalega śnieg.

Śniegu nie ma gdzie wywieźć

Byrdy przyznaje, że miasto ze śniegiem ma spory problem, bo nie ma go gdzie wywieźć. Burmistrz wyjaśnia, że w Szczyrku jest gęsta zabudowa i nikt nie życzy sobie, aby obok jego posesji zalegał śnieg, grozi to bowiem zalaniem.

- Żadna gmina nie jest też ochocza, żeby śnieg od nas przyjmować – dodaje.

Nowy sezon narciarski i odnowione ośrodki narciarskie mają przyczynić się jednak do rewolucji śnieżnej, również w mieście. - Centrum miasta i okolice będą ze śniegu czyszczone – obiecuje burmistrz.

Nadmiary śniegu usuwać ma Zarząd Dróg Wojewódzkich. Na razie jednak nie wiadomo, dokąd w tym roku śnieg będzie wywożony.

Trzy ogromne inwestycje 

Przypomnijmy: inwestycje w Szczyrku poczyniły trzy ośrodki. Pierwszy z nich to Szczyrk Mountains Resort, czyli dawny Szczyrkowski Ośrodek Narciarski, który trzy lata temu znalazł się w słowackich rękach. - Z nowości przede wszystkim należy wymienić infrastrukturę związaną z transportem. Powstała 10-osobowa kolej gondolowa na Halę Skrzyczeńską, która w ciągu godziny może wywieźć na górę 3 tys. osób. Są też dwie nowe 6-osobowe kanapy z podgrzewanymi siedzeniami i osłonami przed wiatrem. Stacje początkowe znajdują się na Solisku, a górne na Hali Skrzyczeńskiej i Wierchu Pośrednim – mówi dyrektor SMR Grzegorz Przybyła. 

W pierwszy swój oficjalny sezon wchodzi Beskid Sport Arena w Biłej. - Główne nasze urządzenie to 6-osobowa, kanapa, która działała już w minionym, próbnym sezonie. Nowością tej zimy będzie nowa w pełni oświetlona trasa czarna o długości 800 m. Maksymalne nachylenie stoku wynosi na niej 45 st. Ośrodek wzbogacił się też o nową restaurację, którą poprowadzi finalista jednego z kulinarnych show Marcin Czubak – mówi kierownik marketingu Areny Michał Słowioczek. W ośrodku zamontowany został bardzo wydajny system naśnieżania. Technologie umożliwiają produkcję śniegu nawet w środku lata.

Trzeci ze szczyrkowskich ośrodków – Centralny Ośrodek Sportu, który posiada infrastrukturę na Skrzycznym, przed sezonem zmodernizował gruntownie dolny odcinek kolei linowej ze Szczyrku do Jaworzyny. Dyrektor COS Grzegorz Kotowicz powiedział, że obecnie na górę można wyjechać na wygodnych, 4-osobowych kanapach. Ta inwestycja dopełniła wcześniejszą, która objęła górny odcinek, od Jaworzyny na Skrzyczne. Ogółem na ten cel trafiło ponad 47 mln zł. W COS rozszerzony został także system naśnieżania. Objął on już m.in. w całości trasę FIS.

Czytaj więcej

Napisz do autora a.smolak@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kultura