Czytasz: Zamiast do pracy - na manifestację!

Zamiast do pracy - na manifestację!

00:42
Ubrane na czarno, już przed południem spotykają się na rynku w Katowicach.

Zapowiedziały akcję oddawania krwi, pisania listów do posłów popierających zaostrzenie przepisów antyaborcyjnych oraz manifestację o godzinie 16.00 Śląskie kobiety, które przyłączają się do ogólnopolskiego strajku, głośno i wyraźnie zamierzają wykrzyczeć swoje niezadowolenie. - Nie pozwolimy na odebranie nam podstawowych praw – zaznaczają. Wiele kobiet nie poszło dziś do pracy. Olga Kostrzewska – Cichoń zdecydowała o wolnym dniu w prowadzonej przez siebie agencji PR w Katowicach.

- Zatrudniam dwie kobiety. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy w takim dniu mogły pracować. Chcemy być solidarne. Na manifestację zabiorę też swoje córki. Walczę też o ich przyszłość – przyznała w rozmowie z Silesion.pl

Czytaj więcej