News

Zakwitły sinice. Tu się nie wykąpiesz

Kąpiel w jeziorze w upalną niedzielę? Ale nie w Paprocanach. Na jeziorze znów zakwitły sinice.

 „Uwaga! Zakaz kąpieli” - tabliczki z taką informacją na tyskiej plaży pojawiły się już w sobotę. Powód? - Przewidywalny – nie ukrywają plażowicze. Wszystko przez sinice, które zakwitają tu zresztą co rok.

Czym są sinice? Dawniej uznawane za rośliny, dziś traktowane są już jako bakterie. Bez wątpienia są to organizmy, które zagrażać mogą życiu. Namnażające się sinice wytwarzają toksyny, które są groźne nie tylko dla ryb, lecz także człowieka.

fot: Michał Kasperczyk - Radny Miasta Tychy

Gdy woda robi się zielonkawa i nieprzyjemnie pachnie (co w Paprocanach już można zauważyć), lepiej do niej nie wchodzić. Ryzyko zatrucia sinicami jest duże, a skutkami mogą być zatrucia pokarmowe lub poważniejsze w skutkach porażenie mięśni.

Z tyskimi siniacami próbowano już walczyć. Zespół naukowców z Uniwersytetu Śląskiego opracował dla tutejszego magistratu zalecenia. Wśród nich znalazły się m.in. zwiększenie wody dopływającej do paprocańskiego zbiornika (sinice lubią płyciznę) i poprawę jakości wody. To rozwiązania, które mają być systematycznie wprowadzone w życie w najbliższych latach.

Póki co zakaz w Tychach obowiązywać będzie do odwołania. Dzieci jednak mogą moczyć się Wodnym Placu Zabaw, który czynny jest codziennie w godz. 10-19.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Video