Czytasz: Zacofane Śląskie?
Jak przekonuje Ministerstwo Rozwoju, województwo śląskie się cofa. Nie tylko straciło swoją pozycję w czołówce, ale wciąż spada jego udział w gospodarce kraju. Jak odwrócić ten trend?

- Kiedyś nasz wkład gospodarczy był na poziomie drugiego miejsca. W tej chwili jest na poziomie miejsca czwartego. Stabilnie, ale wyprzedziły nas województw: dolnośląskie i wielkopolskie. Gdzieś te ostatnie lata spowodowały, że ten rozwój i ten potencjał nie był w pełni wykorzystany - mówi wojewoda Jarosław Wieczorek.

Dane potwierdza Ministerstwo Rozwoju. Choć dla przeciętnego mieszkańca Polski nasze województwo jest drugie po Mazowszu, to jednak realia są zupełnie inne. Wciąż jeszcze jesteśmy powyżej średniej krajowej. Nasze PKB, to 104%. Jednak jak zapewnia wiceminister Jerzy Kwieciński, systematycznie spada udział gospodarki Śląska w gospodarce całego kraju. Z 14% spadł do 12%. Wydatki na działalność badawczo-rozwojową związaną z tymi nowymi przemysłami i firmami technologicznycmi wzrosły w całym kraju o 25 proc. Na Śląsku to tylko 4 proc.

- Widać, że powstaje pewna luka rozwojowa w stosunku do tego, co przeciętnie się dzieje w naszym kraju - mówi minister Kwieciński. - Jest to trend bardzo trwały w ostatnich latach. Należy go zatrzymać - dodaje.

Rozwiązaniem ma być przygotowywany przez ministerstwo "Program dla Śląska".  Z jednej strony ma dać narzędzia, z drugiej instrumenty finansowe.   

- Potencjał Śląska przede wszystkim leży w ludziach i w dobrych instytucjach społecznych. Jednak razem z oświatą, szkolnictwem wyższym, zdrowiem, w dobrych instytutach badawczych nie do końca jest wykorzystywany na rzecz rozwoju regionu.

Tomasz Pietrzykowski uważa, że kluczem dla regionu byłoby lokowanie w nim centralnych inwestycji przemysłowych „nowej generacji”. Stopniowe zmniejszanie się gospodarczej roli regionu w kraju wynika z rozwoju nowocześniejszych gałęzi przemysłu gdzie indziej – przemysł w woj. śląskim wciąż pozostaje uwięziony w modelu XX-wiecznym.

- Nam chodzi o to, żeby te przedsięwzięcia, które mają być stymulowane przez rząd, były lokowane tutaj – żeby można było w miarę płynnie przechodzić z tego wygasającego przemysłu tradycyjnego w gałęzie nowoczesne, które pociągają też za sobą inwestycje badawczo-rozwojowe. Zresztą w tej warstwie diagnostycznej Programu widać, że na badania i rozwój wydajemy znacznie mniej, niż średnio należałoby, biorąc pod uwagę m.in. liczbę ludności czy PKB -  zaznaczył.

Jednym z elementów jest realizowane już dokończenie autostrady A1 w jej uzgodnionym przebiegu. Znalazło się w projekcie Programu. Jednak proponowane przez WRDS wstępne prace nad południową autostradową obwodnicą konurbacji katowickiej już nie.

Wojewoda Jarosław Wieczorek zapewnia, że rządowy program będzie impulsem rozwojowym. Były wojewoda Tomasz Pietrzykowski przyznaje, że rozwiązania zawarte w konsultowanej sprawie są na razie „niesatysfakcjonujące”.

Czytaj więcej