Czytasz: W centrum handlowym doszło do handlu dziećmi?

W centrum handlowym doszło do handlu dziećmi?

"Porozrzucane kawałki chleba, brudna pieluszka, worek z ubrankami. Widok tragiczny!"

Aktualizacja: Policja uspokaja. Nie było handlu dziećmi

We wtorek o godz. 02:26 na Facebooku pojawił się bardzo niepokojący post. Zamieścił go internauta Norbert Józef Spyt, z jego relacji wynika, że 19 czerwca w centrum handlowym Platan w Zabrzu mogło dojść do handlu dziećmi.

Jak opisuje internauta, około godz. 19, kobieta w wieku około 50 lata miała krzyczeć:  "Dosyć tego, dosyć! W męskiej ubikacji mafia sprzedaje dziecko”. Na krzyki kobiety podobno nikt w sklepie nie zareagował.

Przed wyjściem ze sklepu pan Norbert postanowił skorzystać z toalety.

- Gdy wszedłem do męskiej toalety myśli i wyobraźnia wzięły górę i poszedłem dalej w stronę kabin. Gdy otworzyłem jedną z nich to zobaczyłem to na własne oczy: porozrzucane kawałki chleba, brudną pieluszkę, worek z ubrankami. Widok tragiczny! - opisuje.

Pan Norbert w swoim wpisie twierdzi, że o całym zajściu została poinformowana policja, ale zignorowała zgłoszenie. - Nawet poinformowana policja nie pofatygowała się przyjechać do zgłoszenia – pisze.

- Do chwili obecnej żadnego zgłoszenia, ani nawet informacji, poza tym, co się ukazało na Facebooku, zabrzańska policja nie otrzymała – mówi sierżant sztabowy Olaf Burakiewicz z zabrzańskiej policji.

Burakiewicz dodaje, że zabrzańska policja nie otrzymała również żadnego zgłoszenia z CH Platan. Sierżant dodaje, że temat jest poważny i jest przekonany, że jeżeli taka sytuacja miałaby miejsce, sklep zawiadomiłby odpowiednie służby.

- Podejrzewamy, że informacja ta jest fałszywa – mówi Burakiewicz. Jak dodaje, została ona najprawdopodobniej opublikowana dla zyskania popularności. Post obecnie ma ponad 21 tys. udostępnień.

Policja sprawdza obecnie, czy zdjęcia nie zostały sfingowane oraz, czy faktycznie przedstawiają stan toalety zabrzańskiego Platana z 19 czerwca.

Kolejne informacje wkrótce na Silesion.pl. 

Czytaj więcej