Relacja

Z tego telefonu Hitler wydał rozkaz o ataku na radiostację?

Prowokacja gliwicka była tylko jedną z serii działań dywersyfikacyjnych Hitlera. Większość rozkazów Fuehrer przekazywał przez słynny czerwony telefon. Właśnie został sprzedany.

 

„Najbardziej zbrodnicza broń w historii: - tak o aparacie telefonicznym tzw.„czerwonej linii” Hitlera mówią nie tylko historycy. Fuehrer za pośrednictwem tego telefonu wydawał rozkazy, planował operacje wojskowe. Być może też te dotyczące działań na terytorium Śląska.

Niemcy udawali powstańców śląskich

Na rozkaz Hitlera akcję przygotował szef nazistowskiej służby bezpieczeństwa Reinhard Heydrich. Napastników było siedmiu, udawali cywilnych powstańców śląskich. 31 sierpnia 1939 o godz. 20 wtargnęli na teren radiostacji w Gliwicach. Akcja miała być dowodem na polskie prowokacje. W ten sposób nazistowska propaganda obwiniła Rzeczpospolitą o rozpoczęcie wojny, a III Rzeszę przedstawiła jako ofiarę polskiej agresji. Niektórzy twierdzą, że decyzje o ataku na radiostację w Gliwicach wydano za pośrednictwem „czerwonego telefonu”.

PAP/EPA/ALEDXANDER HISTORICAL AUCTIONS / HANDOUT /PAP/EPA
PAP/EPA/ALEDXANDER HISTORICAL AUCTIONS / HANDOUT /PAP/EPA
PAP/EPA/ALEDXANDER HISTORICAL AUCTIONS / HANDOUT /PAP/EPA

Znalezisko w prezencie

Aparat właśnie trafił w ręce nowego nabywcy. Amerykański dom aukcyjny „Alexander” odmówił podania, kto nią jest. Wiadomo jednak, że za „czerwony telefon” nabywca zapłacił 243 tysiące dolarów, a cena wyjściowa aparatu wynosiła 100 tys. dolarów. Telefon - według informacji, którą podał dom aukcyjny - znaleziono w bunkrze Hitlera po upadku Berlina. Takiego odkrycia dokonać miała Armia Czerwona. Jej oficerowie znalezisko podarowali na początku maja 1945 r. kapralowi armii brytyjskiej - Ralphowi Raynerowi. Ten zaś pozostawił tę pamiątkę w spadku swoim dzieciom.

Telefon personalizowany

Nie jest to seryjny aparat - był wykonany specjalnie dla Fuehrera. Znajduje się na nim nazwisko Adolfa Hitlera i swastyka z orłem, czyli symbole III Rzeszy. Hitler w ostatniej fazie wojny nieustannie posługiwał się tym aparatem, wydając cofającym się oddziałom Wehrmachtu, SS i wreszcie Volksturmu coraz bardziej desperackie rozkazy, które skutkowały setkami tysięcy ofiar po obu stronach frontu na podbitych terenach, a w końcu w samych Niemczech.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Historia naszego regionu