Relacja

Z przewróconego na DK1 tira rozładowują...Prince Polo. Jest objazd (AKTUALIZACJA)

Kierowcy od rana mają problem z przejazdem DK-1 w kierunku Katowic. W Tychach przewrócił się tir. Zanim na miejscu zjawi się dźwig, służby wyładowują z naczepy paczki...z wafelkami.

Do wypadku doszło w poniedziałek ok. 7:30 na tyskim odcinku „jedynki”, na jezdni w stronę Katowic. Kierujący tirem prawdopodobnie zasnął, zjechał na pobocze, a potem gwałtownie skręcił doprowadzając do przewrócenia ciężarówki. - Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, kierowca o własnych siłach wychodził z kabiny – poinformowała nas na miejscu policja. Kierowca był trzeźwy.

Nikt w wypadku nie ucierpiał, na trasie zrobiło się jednak nerwowo, bo zawalidroga wywołała spore korki. - Przejezdny jest tylko lewy pasu ruchu. Na miejsce jedzie już dźwig – mówił o godz. 9 oficer dyżurny centrum zarządzania ruchem śląskiej policji.

Wyciągarka na miejsce nie dojechała jeszcze do godz. 10:30. Tyska straż miejska jednak nie próżnowała. - Musimy rozładować naczepę, żeby dźwig mógł poradzić sobie z tirem – mówił nam brygadier Szczepan Komorowski z PSP w Tychach. I zaznaczał, że ładunek nie jest taki ciężki. Tir wiózł bowiem kartony z Prince Polo.

Jak szacują służby, akcja ściągania ciężarówki z prawego pasa potrwa przynajmniej do godz. 12:30. Policja wyznaczyła już objazdy. Kierowcy jadący od Pszczyny, by ominął korek skręcić powinni w kierunku Kobióra.

Stawiania tira rozpoczęło się kilka minut po godzinie 11. Na miejscu był nasz fotoreporter. Zobacz, jak wyglądała akcja:

 

foto i video: Mateusz Rzońca

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Polityka