News

Wystraszył się dzików. Na drzewie czekał na policję

W trakcie grzybobrania mężczyzna został zaatakowany przez dziki, przed którymi schronił się na drzewie. Stamtąd też wezwał na pomoc mundurowych.

Do myszkowskiej komendy zadzwonił mężczyzna i poprosił o pomoc. Mieszkaniec Leśniaków wybrał się na grzyby do lasu w okolicy dzielnicy Będusz. W trakcie grzybobrania, zaatakowało go stado dzików. Mężczyzna zdołał uciec na drzewo. Dziki nie dawały za wygraną i czekały pod drzewem na grzybiarza. Wystraszony mężczyzna postanowił zadzwonić na policję. Dyżurni myszkowskiej komendy zorganizowali akcję ratowniczą. Na miejsce zostały skierowane policyjne patrole. Hałasem odstraszyli zwierzęta i grzybiarz mógł bezpiecznie zejść na dół. Zmęczony, ale cały i zdrowy, wrócił do domu.

Policja apeluje o zachowanie zdrowego rozsądku podczas leśnych wędrówek.

Pamiętajmy o podstawowych zasadach:

- Nie wchodźmy do lasu po zmroku. W tym czasie dziki zaczynają żerować i jest większa szansa, że je spotkamy.

- Nie dokarmiajmy dzików. Wtedy zaczynają się zbliżać do miejsc zamieszkanych przez ludzi w poszukiwaniu pożywienia i zmieniają swój tryb żerowania na dzienny.

- Gdy napotkamy dzika, nie wykonujmy gwałtownych ruchów. Starajmy się powoli oddalić lub poczekać aż sam odejdzie.

- W przypadku, kiedy dzik zacznie atakować, uciekajmy na drzewo.

- Podczas spaceru po lesie zachowajmy czujność. Zwracajmy uwagę na ślady dzików bądź nasłuchujmy ich odgłosów.

- Nośmy przy sobie telefon komórkowy, aby w razie potrzeby wezwać pomoc.

- Dobrym pomysłem jest również zabranie ze sobą gwizdka, którego sygnał pomoże służbom ratowniczym zlokalizować, gdzie się znajdujemy.

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Lifestyle