News

Wyśledź burzę w internecie

Nie zawsze można się przed nimi ustrzec, ale zawsze warto spróbować. Warunek? Trzeba wiedzieć, gdzie szukać. Radarów, łowców i internetowych detektorów burz nie brakuje.

Podają szczegółowe informacje. O której godzinie zacznie padać, nad jakim terenem będzie słychać grzmoty, z jaką prędkością powieje wiatr. Skąd wiedzą o tym pogodowe portale internetowe? Te o randze krajowej, monitorowane są przez państwowe instytuty meteorologiczne. Niektóre mają swoje własne urządzenia „śledzące” burze. Wszystkie służą nam. Bo wiedząc o tym, że za kilka godzin rozpęta się burza z gradem, zdążymy np. schować auto do garażu.

Burza na sms

Sytuację burzową w Polsce (i nie tylko) obserwować można m.in. na burza.dzis.net. Strona jest łatwa w obsłudze, co więcej, zamówić można na niej sms-owe powiadomienia o anomaliach pogodowych. Podstawą strony jest mapa Polski, na której zaznaczono miejsca zarejestrowanych wyładowań atmosferycznych z ostatnich dwóch godzin. - Mapa odświeżana jest co 5 minut - chwalą się administratorzy.

https://burze.dzis.net/?page=mapa

fot:burz.dzis.net

 

łowca pioruna

Aktualną sytuację pogodową obserwować można też m.in. na www.antistorm.eu. Jest tu, podobnie jak na innych stronach tego typu, mapa Polski. Zaznaczyć możemy na niej konkretną miejscowość i już wiemy o niej wszystko. Przynajmniej w kwestii pogody.

Z detektorów i radarów chętnie korzystają też... łowcy burz. Na www.lowcyburz.pl znajdziemy dokładne info co i kiedy zawiśnie nam na niebie. Co ciekawe, o jakość informacji dba aż 40 członków brzeskiego Stowarzyszenia Skywarn Polska – Polscy Łowcy Burz.

Miejski detektor wyładowań atmosferycznych

W urządzenia śledzące burze coraz częściej zaopatrują się też urzędy miast i gmin. W zeszłym roku detektor pogodowy pojawił się m.in. na dachu dąbrowskiego magistratu (zwanego potocznie „Pentagonem”). Teraz, ściągając aplikację na Androida, pogodę mamy ze sobą wszędzie. W komórce.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Polityka