Czytasz: WYMYSIÖERYŚ. Posłuchaj niesamowitego języka z Wilamowic!

WYMYSIÖERYŚ. Posłuchaj niesamowitego języka z Wilamowic!

00:25
Brzmi jak język, którym przed laty posługiwali się... Wikingowie. - To nasz skarb - mówią o swoim języku mieszkańcy podbielskich Wilamowic.

Słyszeliście kiedyś o WYMYSIÖERYŚ? To język... wilamowski. Płynnie posługuje się nim dwadzieścia kilka osób. Uczy się go ponad 60 młodych z liczącej około 3 tysiące mieszkańców wioski Wilamowice pod Bielskiem-Białą. Nic dziwnego. - Jest naszym skarbem i odmiennością. Nie chcemy, by odszedł w zapomnienie - mówi Tymoteusz Król, mieszkaniec Wilamowic i nauczyciel języka wilamowskiego.

Ma 800 lat i przyszedł wraz z osadnikami z Zachodu

Już za kilka dni w sejmowej komisji ds. mniejszości narodowych i etnicznych, posłowie zdecydują, czy wilamowski – oprócz kaszubskiego – stanie się językiem regionalnym.

- Czekamy niecierpliwie, bo to da nam możliwości finansowe do nauki i rozpowszechniania języka - podkreśla Król. Zaznacza, że wymysiöeryś ma już 800 lat. - Jest kilka teorii pochodzenia naszego języka. Przyszedł wraz z pierwszymi osadnikami naszej miejscowości – z Zachodu – zaznacza specjalista.

język wilanowski
Kacper Byrdziak

Są nauczyciele, są chętni

W czasie drugiej wojny światowej język wilamowski został zakazany. Skutek? Posługujących się nim została garstka. - Ale ten język przeżywa aktualnie swój renesans. Są nauczyciele, są chętni. Potrzebne są pieniądze - mówi Danuta Pietraszewska, przewodnicząca sejmowej komisji mniejszości narodowych i etnicznych.

Apeluje o wsparcie. - Mam ze sobą list podpisany przez niemal 300 ludzi kultury, nauki, językoznawców. Są za tym, by ratować wilamowski. Dołączmy do nich – zachęca Pietraszewska. Wyjaśnia, że nowe przepisy dałyby językowi mieszkańców Wilamowic statut prawny, a co za tym idzie - m.in. subwencję na prowadzenie nauki.

Czytaj więcej