Czytasz: Wręczono Laury Umiejętności i Kompetencji

Wręczono Laury Umiejętności i Kompetencji

Wybitne osobistości już po raz 26. odebrały to ważne wyróżnienie, a wśród nich Robert Konieczny, Artur Rojek i Kazimierz Pazgan, prezes firmy Konspol.

Czym są Laury Umiejętności i Kompetencji? To rodzaj certyfikatu potwierdzającego, że kapituła w składzie ok. 30 osób, reprezentująca administrację samorządową województw śląskiego i opolskiego, oceniała kandydatów zgłoszonych do tego wyróżnienia.

- Zadajemy sobie pytanie, czy umiejętności i kompetencje wystarczyły, żeby zdobyć sukces ekonomiczny, gospodarczy, w fachu lekarza czy w kulturze lub mediach. Także, czy wyróżniona osoba potrafi dzielić się sukcesem z potrzebującymi – mówi Tadeusz Donocik, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej.

- Laur wygląda na nagrodę, choć my do tego podchodzimy jak do podziękowania i uznania czyjegoś sukcesu. To są ludzie skromni i nie stać ich, by pokazać swoje sukcesy światu – dodaje.

Podziękowania wręczono podczas uroczystej Gali Laurów Umiejętności i Kompetencji, która odbyła się po raz 26. w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca. Wyróżniono 88 osób ze Śląska i Opolszczyzny. W ciągu 26 lat, podziękowanie odebrało łącznie 1159 osób.

>>>DO KOGO W TYM ROKU TRAFIĄ LAURY?<<<

Kogo nagrodzono w tym roku?

Diamentowy Laur Umiejętności i Kompetencji trafił w ręce Kazimierza Pazgana, prezesa Zarządu Grupy Konspol.

- Po raz pierwszy od 26 lat istnienia Laurów, wyróżnienie otrzyma polski przedsiębiorca i polski kapitał. Czekaliśmy, aż znajdziemy osobę o wielkim sukcesie, autorytecie moralnym i licznych dokonaniach – tłumaczy Donocik.

Kazimierz Pazgan miał 12 lat kiedy nauczył się grać na trąbce i skończył szkołę muzyczną. Tak zarabiał na życie, bo pochodził z bardzo biednej rodziny. Potem skończył studia socjologiczne, ale praca wychowawcy w domu poprawczym nie bardzo mu imponowała. Zaczął więc hodować drób . Zanim skończył 30 lat produkował już 30 tysięcy jaj dziennie. Dziś jego firma zatrudnia 2,5 tys. ludzi, a jej roczne przychody są w granicach miliarda złotych. Dziennie produkuje się tu 600 ton wyrobów, pasz i drobiu. To gigant na rynku polskim i europejskim. Niestety, Pazgan przypłacił sukces problemami zdrowotnymi, przeszedł sześć zawałów i udar mózgu. Mimo to wpadł na kolejny pomysł – produkowania komory hiperbarycznej, z której musiał korzystać po udarze. Teraz chce, by dostępność do tych komór była powszechna.

- Nic go nie zraża, ani choroba ani chwilowy brak sukcesów. Co ciekawe, zawsze myślał o przyszłości. Dobrze wykształcił dzieci, które teraz przejmą firmę, a ja się nie boję o jej przyszłość – mówi Donocik.

Wśród tegorocznych laureatów pojawili się m.in. Dorota Simonides, Robert Konieczny, Artur Rojek oraz TVP Katowice, Polskie Radio Katowice i Uniwersytet Śląski.

"My pokazujemy całe to bogactwo"

Tegoroczni laureaci dołączą do „śląskiego panteonu” postaci, których tytaniczna praca i postawa życiowa zaowocowały wielkimi dokonaniami w skali regionu, kraju, Europy i świata. Wśród nich znalazły się takie osobistości jak: Ojciec Święty Jan Paweł II, Przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Durão Barroso, Sekretarz Generalny NATO Javier Solana, Emisariusz Komendy AK i Rządu RP w Londynie Jan Nowak Jeziorański, czy wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki.

- Trudno mi zachwalać to wydarzenie, bo jestem jego współpomysłodawcą, ale nikt niczego podobnego w skali kraju nie wymyślił. Są Fryderyki czy wyróżnienia BCC lub Polskiej Rady Biznesu, jednak ukierunkowane dosyć jednostronnie na branżę lub rodzaj sukcesu. My pokazujemy jak kultura współzależy od nauki, a nauka od biznesu. A do tego jest przecież edukacja, polityka, młodość, starość. My pokazujemy całe to bogactwo – mówi Tadeusz Donocik.

Czytaj więcej