Czytasz: Wojewoda zmienił plac Szewczyka na Lecha i Marii Kaczyńskich. Katowiczanie nic nie wiedzieli

Wojewoda zmienił plac Szewczyka na Lecha i Marii Kaczyńskich. Katowiczanie nic nie wiedzieli

Prezydent Katowic w imieniu mieszkańców zapowiada odwołanie sądowe od decyzji wojewody.

Wojewoda Jarosław Wieczorek zdecydował wczoraj po godz. 16, że pl. Szewczyka zmieni nazwę na Lecha i Marii Kaczyńskich. Wcześniej na konferencji prasowej dotyczącej dekomunizacji ulic wymienił jedynie 11 miejsc w kilku miastach regionu.

CZYTAJ WIĘCEJ : KONIEC Z RONDEM IM. GIERKA. ULICE TEŻ ZMIENIŁY NAZWY

Sprawa trafi do sądu 


Prezydent Katowic Marcin Krupa zapowiada złożenie odwołania do Sądu Administracyjnego od decyzji zmieniającej nazwę pl. Szewczyka.

- Opinia katowiczan dotycząca placu położonego de facto w sercu ponaddwumilionowej metropolii jest dla mnie kluczowa – uzasadnia prezydent.

Szanowni Państwo, w przypadku narzuconej nam zmiany nazwy placu Szewczyka informuję, że będziemy odwoływać się od tej decyzji do sądu administracyjnego – poinformował o poranku na swoim Facebooku prezydent.

Twardoch: Katowiczanie tej nazwy nie zaakceptują

Zaprotestują przeciwko placowi Kaczyńskich


- W Katowicach, we wrześniu tego roku, zmienialiśmy nazwy 6 ulic (w związku z ustawą dekomunizacyjną) i każdorazowo konsultowaliśmy te kwestie z mieszkańcami. Zmiany dotyczyły wszystkich nazw wskazanych wtedy na liście IPN, poza Jerzym Ziętkiem, co do którego mamy jednoznaczne stanowisko, że powinien zostać zachowany w przestrzeni Katowic, jako osoba mająca duże zasługi dla naszego miasta i całego regionu. Informację o tym, że zapisy ustawy dekomunizacyjnej dotyczą Wilhelma Szewczyka, który wcześniej nie widniał na liście IPN, otrzymaliśmy dopiero w drugiej połowie września – a więc już podczas wspomnianych konsultacji, a tym samym w trakcie długotrwałej procedury zmiany nazw ulic. Tym samym nie mieliśmy możliwości, by w tym przypadku zapytać o zdanie mieszkańców. Opinia katowiczan dotycząca placu położonego de facto w sercu ponaddwumilionowej metropolii jest dla mnie kluczowa – uzasadnia prezydent Katowic.

To przez tę notatkę IPN Szewczyk stracił plac w Katowicach!

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Czytaj więcej