Czytasz: Willa dyrektora i dawna łaźnia. To dopiero będzie lifting!

Willa dyrektora i dawna łaźnia. To dopiero będzie lifting!

Oba budynki od lat zdobią zawierciańskie osiedle TAZ. - Wreszcie przywrócimy im dawny blask - zapowiadają urzędnicy.

Cegła w połączeniu ze szlachetnym drewnem. Oba budynku od razu przywodzą na myśl dawne czasy. Nic dziwnego, osiedle Towarzystwa Akcyjnego Zawiercie - znane bardziej jako po prostu „TAZ”, to jeden z najcenniejszych zabytków w mieście. Ponad sto lat temu zbudowali je dwaj berlińscy bankierzy. Było to pierwsze w pełni zorganizowane osiedle w Zawierciu o zabudowie wielorodzinnej.

Zaplecze dla pracowników, z dwoma kościołami

Szpital z 30. łóżkami, dom lekarza z gabinetem przyjęć, pralnia, łaźnie, dom ludowy, piekarnia, szkoła i resursa. Bo TAZ to nie tylko domy mieszkalne. W skład osiedla wchodziły także: Willa dyrektora towarzystwa - Stanisława Szymańskiego oraz dwa kościoły: rzymskokatolicki i ewangelicko-augsburski. I choć osiedle nie przetrwało do dziś w pierwotnym stanie, wciąż uwagę przykuwa stara łaźnia i dyrektorska willa. Swoją siedzibę ma tu miejska biblioteka.

W łaźni po remoncie będzie muzeum

Zawierciańskie władze właśnie ogłosiły: oba budynki wreszcie przejdą rewitalizację. Stara łaźnia zmienić ma się nie do poznania, bo w planie remontu – poza robotami ogólnobudowlanymi – znalazło się m.in. odrestaurowanie elewacji, stolarki okiennej oraz konstrukcji i pokrycia dachu. Przywrócone do świetności zostaną też elementy metalowe w budynku: balustrady, kraty i ramy witrażowe. Dodatkowo zaś łaźnia zyska wreszcie przyłącze kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz ładne otoczenie. Pojawią się tu m.in. ławeczki. Efekt? W dawnej osiedlowej łaźni zagości zawierciańskie muzeum.

Miejski budżet nie był w stanie udźwignąć inwestycji

Wiele zmieni się też w dawnej dyrektorskiej willi. Prace konserwatorskie obejmą tu m.in. elewację południową, północną i wieżę budynku. Ekipa budowlana wymieni również dach. - Oba budynki dostaną drugie życie - podkreśla zawierciański magistrat. Nie ukrywa, że plany remontu istniały od dawna. W miejskiej kasie brakowało jednak funduszy. Rewitalizację łaźni oszacowano na ponad 3,6 mln zł, willi zaś na prawie 746 tys zł. Udało się rozpocząć projekty dzięki dofinansowaniu z Unii. Wnioski gmina złożyła w maju ubiegłego roku.

facebook/biblioteka zawiercie