Czytasz: Dziś rząd zajmie się programem dla górnictwa węgla kamiennego

Dziś rząd zajmie się programem dla górnictwa węgla kamiennego

We wtorek rząd zajmie się Programem dla sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce do 2020 r.

Rozpisany na najbliższe kilkanaście lat program zastąpi poprzedni tego typu dokument, który wygasł z końcem 2015 r. Docelowo realizację programu ma wesprzeć nowa Ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, która – jak zakłada program – będzie przyjęta do 2020 r. i zastąpi obecnie obowiązującą tzw. ustawę górniczą.

Zawarta w Programie prognoza polskiego zapotrzebowania na węgiel kamienny w 2030 r. zakłada w tzw. scenariuszu referencyjnym zużycie podobne do obecnego, rzędu 70-71 mln ton rocznie (w tym 57-58 mln ton to węgiel energetyczny, a 13 mln ton koksowy). W scenariuszu niskim, przy zaniechaniu prac rozwojowych w tym sektorze, roczne minimalne zapotrzebowanie oszacowano na 56,5 mln ton, a w rozwojowym scenariuszu wysokim nawet na 86,1 mln ton w 2030 r.

W każdym scenariuszu węgiel kamienny, wraz z brunatnym, mają pozostać podstawowymi nośnikami energii w Polsce w 2030 r., choć ich procentowy udział w miksie energetycznym będzie spadał. Program zakłada, że zawarte w nim prognozy zapotrzebowania na węgiel będą co roku weryfikowane i aktualizowane.

Podzielony na dziewięć rozdziałów blisko 100-stronnicowy Program dla górnictwa składa się z dwóch części. Pierwsza to diagnoza oraz analiza obecnego stanu sektora węgla kamiennego. Wynika z niej m.in., iż łączna wielkość polskich zasobów węgla przekracza 56 mld ton, z czego ponad 31 mld ton to zasoby niezagospodarowane, co - jak czytamy w dokumencie - stanowi „dostateczną rezerwę bezpieczeństwa energetycznego”. Tzw. przemysłowe zasoby w złożach czynnych zakładów górniczych to 3,6 mld ton.

Druga, wykonawcza, część dokumentu wskazuje na cele Programu oraz metody ich realizacji. Wśród dziesięciu szczegółowych celów jest m.in. ustabilizowanie rentowności i płynności finansowej przez dostosowanie produkcji do potrzeb rynku, kontynuacja integracji górnictwa z energetyką, zapewnienie pokrycia krajowych potrzeb, inwestycje w dotarcie do nowych złóż i poprawa efektywności wydobycia, rozwój kompetencji pracowników, wspieranie i rozwój czystych technologii węglowych, innowacyjność i poprawa bezpieczeństwa w kopalniach, dywersyfikacja przemysłowego wykorzystania węgla kamiennego, ujednolicenie i uproszczenie systemu wynagradzania w górnictwie oraz dokończenie działań restrukturyzacyjnych.

„Głównym celem Programu (…) jest tworzenie warunków sprzyjających budowie rentownego, efektywnego i nowoczesnego sektora górnictwa węgla kamiennego, opartego na kooperacji, wiedzy i innowacjach, który działając w przyjaznym oraz przewidywalnym otoczeniu programowo-prawnym, pozwala na efektywne wykorzystanie zasobów, kapitału społecznego i potencjału gospodarczego dla zapewnienia wysokiej niezależności energetycznej Polski oraz wspierania konkurencyjności gospodarki narodowej” – napisano w dokumencie.

Nad nowym programem dla górnictwa od połowy 2016 r. pracował podzespół, powołany w ramach Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, który jest forum współpracy i konsultacji rządu z pracodawcami górniczymi i stroną społeczną. Tym samym już na wstępnym etapie prac uczestniczyli w nich – obok ekspertów i przedstawicieli ministerstw – także reprezentanci spółek węglowych i związkowcy.

Później projekt Programu został poddany uzgodnieniom międzyresortowym i konsultacjom społecznym, w ramach których zgłoszono ponad 150 rozmaitych uwag. Związkowcy i przedstawiciele spółek węglowych wnioskowali m.in. o zabezpieczenie w Programie spraw dotyczących inwestycji oraz utrzymania miejsc pracy. Inne uwagi dotyczyły np. konieczności ponownego przeanalizowania bazy zasobowej oraz prognozy zapotrzebowania na pierwotne źródła energii.

Resort finansów wskazywał w konsultacjach na potrzebę aktualizacji danych dotyczących zapotrzebowania na środki budżetowe. W skierowanej do konsultacji wersji dokumentu łączne zapotrzebowanie górnictwa w latach 2016-2020 na dotację budżetową służącą sfinansowaniu zadań wynikających z już podjętych decyzji oszacowano na ponad 10 mld 421,1 mln zł, z czego blisko 5,5 mld zł to koszty redukcji zdolności produkcyjnych, a ok. 3,5 mld zł to koszty roszczeń pracowniczych (w tym ponad 3,1 mld zł - osłony socjalne, głównie tzw. urlopy górnicze).

Program wskazuje wiele szczegółowych działań, służących realizacji w założonych w dokumencie celów. Odnośnie ustabilizowania i zapewnienia efektywności w segmencie węgla energetycznego mowa np. o Górnośląskiej Grupie Producentów Węgla Energetycznego (chodzi o obecną Polską Grupę Górniczą wzmocnioną aktywami Katowickiego Holdingu Węglowego oraz kopalnię spółki Węglokoks Kraj), a także o Sektorowym Funduszu Stabilizacyjnym (łagodzącym skutki wahań koniunkturalnych; działania w tym zakresie podjęła już Jastrzębska Spółka Węglowa) czy Dynamicznej Mapie Parytetów Cenowych (ma wspierać politykę handlową górniczych spółek, pokazując parytety cenowe węgla krajowego i importowanego, wraz z jego transportem).

Program zakłada, że po 2020 r. sektor węgla kamiennego powinien działać w układzie trzech grup producentów węgla energetycznego: górnośląskiej, małopolskiej i wschodniej, z perspektywicznym potencjałem konsolidacyjnym dla jednej grupy węglowo-koksowej - jej liderem jest Jastrzębska Spółka Węglowa. Inny przewidziany w Programie projekt to Sektorowa Dynamiczna Baza Zasobowa dla górnictwa węgla kamiennego, która ma być narzędziem nowoczesnego zarządzania zasobami węgla. Program szczegółowo definiuje też szanse i zagrożenia dla górnictwa - zarówno te wewnętrzne, jak i wynikające z otoczenia.

W zakresie polityki kadrowej sektora mowa m.in. o bilansie kompetencji pracowniczych i Centralnym Programie Adaptacji Zawodowej, który pozwoli przygotować od strony praktycznej uczniów i absolwentów szkół technicznych, a także zaadaptować i wykorzystać część obiektów pogórniczych do nowych zadań. (PAP)

autor: Marek Błoński

Czytaj więcej