Czytasz: Wagonik kolejki posłuży goprowcom do szkoleń

Wagonik kolejki posłuży goprowcom do szkoleń

Ewakuacje turystów z kolei linowych nie zdarzają się często.

Goprowcy otrzymali wagonik kolei linowej, który do niedawna wywoził turystów na Szyndzielnię w Beskidach. Trafi on do stacji GOPR w Szczyrku, gdzie będzie wykorzystywany do treningu ewakuacji pasażerów – powiedział szef grupy beskidzkiej GOPR Jerzy Siodłak.

Gondola zostanie przymocowana do wieży treningowej, na której szkolą się ratownicy. Stoi ona przy centralnej stacji GOPR w Szczyrku. - Przy wykorzystaniu wagonika będziemy trenowali standardowy system wchodzenia z dachu do wnętrza, otwieranie zablokowanych od wewnątrz drzwi, a także montowanie przy gondoli specjalnego stanowiska, służącego do opuszczenia pasażerów na ziemię – powiedział Siodłak.

Wagonik ofiarowała goprowcom bielska firma komunalna, która jest właścicielem zmodernizowanej ostatnio kolei na Szyndzielnię. Podczas prac wymienione zostały m.in. gondole. Dotychczas używane zastąpiły wagoniki nowszej generacji. -  Standardy ewakuacji pasażerów z wagoników kolejki linowej są niezmienne, bez względu na to jak nowoczesne są gondole – zaznaczył naczelnik beskidzkiego GOPR.

Ewakuacje turystów z kolei linowych nie zdarzają się często. Tego typu akcja ratunkowa jest jednak dość skomplikowana i niebezpieczna. Turyści ściągani są na linach czasem z dużych wysokości. Po raz ostatni taka akcja na Szyndzielni wydarzyła się w 2005 r. Używając lin goprowcy uwolnili wówczas 25 osób, które utknęły na trasie.

Grupa Beskidzka GOPR zrzesza ok. 400 ratowników. Zasięgiem swego działania obejmuje teren od Bramy Morawskiej po Babią Górę.

Czytaj więcej