Aktywnie

W pogoni za rytmami Indii

Rok szkolny zakończył się, dając początek ciepłym i spokojnym wakacjom… dla niektórych uczniów nie będą to jednak zwyczajne wakacje, spędzone przed komputerem, czy na beztroskim wylegiwaniu się na plaży…

 

Uczniowie I LO im. Juliusza Słowackiego w Chorzowie - potocznie zwanego Słowakiem już od kilkudziesięciu lat organizują swoje wakacje w nieco odmienny sposób - zwiedzając świat! Nie mam jednak na myśli tego świata nam najbliższego - Europy, ale tych rejonów Ziemi, które od lat rozpalają wyobraźnię, prowokując do marzeń o przygodzie rodem z „Baśni tysiąca i jednej nocy”. Świata pełnego ruchliwych ulic, silnych zapachów ziół i przypraw, festiwalu kolorów we wszystkich możliwych odcieniach, przytłumionych upałem świętych krów i roziskrzonych od słońca złotych figurek Buddy.

W lipcu, grupa 25 młodych podróżników wraz z czterema opiekunami, poleci do New Delhi, stolicy Indii, by przez następne siedem tygodni pochłaniać wszystkimi zmysłami świat, który ich będzie otaczał. Ale jak do tego doszło, że grupa nastolatków korzystając z wakacji zobaczy taki kawał świata?

Młodzież Słowaka, jak zresztą chyba wszyscy młodzi ludzie, nigdy nie umiała usiedzieć na miejscu. Zaczęło się od Rajdów Słowaka, czyli jednodniowych trekkingów górskich, na które zaproszona jest cała szkoła, ale to widocznie było za mało. Gdy w 1977 roku powstało Koło Geografów Peneplena, które przez te wszystkie lata przyciągało młodych podróżników z całego Śląska do Słowaka, obrało za cel zawędrować dalej niż w najbliższe, choć kochane Tatry, czy Beskidy. Śniła im się Azja. Coś tak dalekiego i niemożliwego w latach 80, że naprawdę cała historia wydawała się snem, a jednak nie ma to jak determinacja w bezkompromisowym wydaniu młodych-gniewnych - jeśli już czegoś chcą, to nie ustąpią póki tego nie osiągną!

Przez lata młodzież, więc nie ustępowała i nakłaniała Dyrektora Przemysława Fabjańskiego do kolejnych wypraw do Indii, Malezji, Tajlandii, Bangladeszu… wymieniać można by było jeszcze długo!

Podczas ostatniej wyprawy w 2015 roku licealiści znowu odwiedzili, już można by powiedzieć „peneplenowe” najukochańsze Indie, ale zawędrowali także do Nepalu, gdzie oddali się pomocy w odbudowie nepalskiej szkoły zniszczonej po trzęsieniu ziemi. Ta XVI Wyprawa Koła Geografów „Peneplena”, wróciła do Polski z takimi uśmiechami na twarzach, że kolejni amatorzy podróżowania zebrali się w sali 213 modernistycznego budynku przy ulicy Dąbrowskiego 36, gdzie znajduje się siedziba Słowaka, by palcem po mapie zaplanować swoją podróż… i gdzie nas to doprowadziło?

Po dwóch latach trudnych przygotowań, przez organizację dwóch Peneplena Travel Festival - kolejnego projektu „Penepleny”, na którym zapaleńcy mogą opowiadać w nieskończoność o swoich podróżniczych podbojach!

- Poszerzyliśmy naszą wiedzę o Indiach i nie tylko! Przez te ostatnie dwa lata szukaliśmy też sponsorów, którzy chcieliby podjąć z nami współpracę podczas wyprawy; pracowaliśmy w sklepach, pakując zakupy i dzieląc się z ludźmi naszymi podekscytowanymi nastrojami, i w końcu dotarliśmy do początku lipca 2017. Kilku dni, krótkiego czasu, który dzieli nas od spełnienia marzeń! Możemy powiedzieć, że jesteśmy już na ostatku przygotowań, choć jeszcze trochę przed nami - wspólne pakowanie, zebranie ostatnich rzeczy od sponsorów, wpakowanie się do autokaru, potem do samolotu i fruu… Witaj Szeherezado!! Jesteśmy w Indiach! … No może nie tak od razu… jeszcze 13 godzin lotu! I co dalej? Ze wszystkich opowieści, które usłyszeliśmy każdy z nas wykreował sobie w głowie inne powitanie Indii - dla mnie będzie to wyjście z klimatyzacji i bezpiecznej strefy lotniska do natłoku wszystkiego, zaczynając od ludzi! W moich wyobrażeniach ten pierwszy dzień, będzie jak ponowne narodzenie, wszystkie zmysły będą musiały nauczyć się rejestrować od nowa, ale co będzie zobaczę już niedługo, bo 12 lipca. Wiem, że raczej nie będzie chwili na medytację i ćwiczenie jogi. Mamy siedem tygodni, a i tak nasz dyrektor i główny przewodnik - Kumar, uważa, że jak na Indie to za mało! Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców, różnorodność kultur i religii, ilość języków lokalnych i ilość sposobów na przyrządzenie curry - to, jak mrugnięcie okiem!

Wiemy, że zaczynamy z Delhi i tworząc dramatyczną klamrę, też na Delhi kończymy. W żadnym miejscu nie zabawimy dłużej niż cztery dni. Najdłużej będziemy w stolicy - Delhi i Kalkucie, w której zaplanowaliśmy wolontariat w ośrodku pomocy Sióstr Misjonarek Miłości - wychowanek Matki Teresy. W planach mamy też odwiedzenie Dźaipuru, Dźamnagaru, gdzie spotkamy się z wnuczką Dobrego Maharadży, Śravanabelagoli, Koczinu, Waranasi, Kannyiakumari, Agry słynącej z Tadź Mahalu i Sarnath, w którym Budda wygłosił swoje pierwsze nauki. Przyzwyczajamy się ciągle do nazw, które jeszcze trochę nas przerażają, ale zarazem budzą ciekawość, co możemy odkryć na przykład w Tiruvannamalai, czy Allahabadzie?

W każdej z tych jeszcze dziwnie brzmiących swa nazwą miejscowości będziemy sami sobie przewodnikami - każdy z nas dostał określony temat do zgłębienia i omówienia na miejscu. Zaczynając od położenia geograficznego Indii, a kończąc na oprowadzeniu po milionowym - jeśli chodzi o ilość mieszkańców - Tiruchirappalli! Te wakacje z pewnością zapiszą się w naszym życiu, jako jedne z tych, podczas których nauczyliśmy się wiele o nas samych, ale także o innych. Dostaliśmy możliwość, by sprawdzić, czy mity o Indusach są prawdziwe, czy każdy z nich ćwiczy jogę i je curry na obiad? By odczuć i zobaczyć na własne oczy cuda świata, które wcześniej obserwowaliśmy tylko na kartach podręczników szkolnych! Może też, by nauczyć się enigmatycznego sanskrytu!?

Czas pokaże!

Po tak intensywnych wakacjach wracamy we wrześniu prosto w witające nas otwarte ramiona szkoły, by znowu wpaść w rutynę codzienności, ale kto wie, może po tej wyprawie nasze serca porwie rytm nigdy nie kładących się spać Indii?

Z pewnością dla każdego z nas będzie to przygoda życia! Którą będziemy się jeszcze dzielić na naszej stronach wyprawowych www.peneplena.pl i https://www.facebook.com/17wyprawa/, i kolejnym Peneplena Travel Festivalu w Chorzowie na przełomie listopada i grudnia, na który - zachęcony tym tekstem- czuj się gorąco oczekiwany!

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Motoryzacja