W Dzień Kobiet włamał się do kwiatomatu przy ul. Józefowskiej w Katowicach i groził motorniczemu tramwaju

fot Policja Katowice
Policjanci z Katowic zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który w Dzień Kobiet – 8 marca zniszczył szybę w tramwaju i groził motorniczemu, a później włamał się także do kwiatomatu przy ul. Józefowskiej. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie i działał w warunkach recydywy. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty zniszczenia mienia, kradzieży z włamaniem oraz kierowania gróźb karalnych. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności, a w przypadku recydywy kara może być wyższa.
Zniszczona szyba w tramwaju przy Pętli Słonecznej
Zdarzenie rozpoczęło się w niedzielę 8 marca, kiedy dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Katowicach otrzymał zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie w tramwaju przy Pętli Słonecznej. Na miejsce natychmiast skierowano patrol z Komisariatu II Policji w Katowicach.

Według ustaleń policjantów mężczyzna zachowywał się agresywnie i używał wulgarnych słów wobec innych osób. Sytuacja szybko się zaostrzyła. W pewnym momencie 36-latek zaczął grozić motorniczemu, a następnie sięgnął po znajdujący się w pojeździe młotek ewakuacyjny.
Za jego pomocą wybił szybę w tramwaju. Po zniszczeniu mienia opuścił pojazd i odjechał innym tramwajem. Zgłoszenie trafiło do policji, a funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania sprawcy.
Interwencja policji na katowickim rynku
Zatrzymanie nastąpiło jeszcze tego samego dnia. W trakcie prowadzonych czynności policjanci podjęli interwencję wobec agresywnego mężczyzny na katowickim rynku.
Okazało się, że jest to 36-latek podejrzewany o wcześniejsze zdarzenie w tramwaju. Badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy i przewieziony do izby wytrzeźwień. Dopiero po wytrzeźwieniu możliwe było przeprowadzenie dalszych czynności procesowych.
Włamanie do kwiatomatu przy ul. Józefowskiej
W trakcie dalszego postępowania policjanci ustalili, że zatrzymany tego samego dnia dopuścił się także kolejnego przestępstwa. Według ustaleń śledczych mężczyzna włamał się do kwiatomatu przy ul. Józefowskiej w Katowicach.

Kwiatomaty to automaty sprzedające bukiety i pojedyncze kwiaty przez całą dobę. Urządzenia działają podobnie jak automaty vendingowe – klient wybiera produkt i płaci kartą lub gotówką.
W tym przypadku sprawca miał dokonać kradzieży z włamaniem, uszkadzając urządzenie w celu dostania się do jego wnętrza.
Zarzuty i warunki recydywy
Po wytrzeźwieniu 36-latek został doprowadzony do Komisariatu II Policji w Katowicach, gdzie usłyszał zarzuty. Dotyczą one kradzieży z włamaniem, zniszczenia mienia oraz kierowania gróźb karalnych wobec motorniczego.
Jak podkreślają policjanci, dwóch z tych czynów mężczyzna miał dopuścić się działając w warunkach recydywy. Oznacza to, że wcześniej był już prawomocnie skazany za podobne przestępstwa.
Zgodnie z przepisami kodeksu karnego za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku kradzieży z włamaniem maksymalna kara wynosi nawet 10 lat więzienia.
Jeżeli sprawca działa w warunkach recydywy, sąd może podwyższyć wymiar kary nawet o połowę w stosunku do górnej granicy przewidzianej w przepisach. O dalszym losie zatrzymanego zdecyduje sąd.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Silesion.pl codziennie. Obserwuj Silesion.pl!
Wszelkie materiały promocyjno-reklamowe mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią one podstawy do wzięcia udziału w Promocji, w szczególności nie są ofertą w rozumieniu art. 66 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. 2020, poz. 1740 z późn. zm.).









Dodaj komentarz