Relacja

W Dąbrowie zaparkował radziecki MIG 21

Uspokajamy, to tylko historyczny eksponat. Wyprodukowany niemal 50 lat temu „ołówek” został uratowany przed przetopieniem. Z „bazy” w Piekle trafił do dąbrowskiej Sztygarki.

Niegdyś służył w wojsku (stacjonował m.in. w Goleniowie i Malborku). W 1993 roku MiG-21M o numerze taktycznym 1811 trafił do bazy w Mierzęcicach. Pod koniec lat 90 ubiegłego wieku stanął pod biurem zakładu Cutiron w dzielnicy Piekło. Przygotowywano go do przetopienia w Hucie Katowice.

MIG miał szczęście

Żywot wyprodukowanego 20 października 1969 roku samolotu dobiegał końca. - W ostatniej chwili wojsko zdecydowało się jednak zostawić jeden pamiątkowy egzemplarz – zaznaczają dąbrowscy muzealnicy. Dodają, że na terenie Cutironu pozostawiono też wozy pancerce różnego typu. Te trafiły już do Parku Militarno-Historycznego „Reduta” przy dąbrowskiej Sztygarce. Z samolotem był problem. - Trzeba było nieźle nagłowić się nad tym, jak go przetransportować – nie kryją w muzeum.

"ołówek" ze Złotym dziobem

Ze względu na kształt, zwany „ołówkiem” lub „bałałajką” samolot zapakowano wreszcie na specjalna lawetę i przewieziono do Dąbrowy Górniczej. - Jest jedynym tego typu eksponatem w naszym muzeum – mówi Arkadiusz Rybak, dyrektor „Sztygarki”. I choć już teraz MIG prezentuje się nieźle (przykuwa uwagę złotym dziobem), gdy zrobi się cieplej trafi do konserwacji i na specjalne postumenty. - W pełnej krasie chcielibyśmy zaprezentować go podczas tegorocznej Industriady 2017, czyli 10 czerwca – zapowiadają muzealnicy.

MiG-21 to radziecki myśliwiec skonstruowany w latach 50. XX wieku przez Artioma Mikojana i Michaiła Guriewicza. Przez kilkadziesiąt lat był podstawowym samolotem myśliwskim polskiego wojska.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Turystyka