Czytasz: Biała Częstochowa. Walka ze śniegiem trwa
W Częstochowie i powiecie częstochowskim, gdzie minionej doby spadło nawet kilkadziesiąt centymetrów śniegu, trwa usuwanie skutków ataku zimy.

Choć sytuacja powoli się poprawia, w niektórych miejscach przywracanie dostaw prądu może potrwać nawet do piątku. Od wtorku spadło tu 50-60 cm mokrego śniegu, co w połączeniu z porywistym wiatrem skutkowało powaleniem lub nadłamaniem wielu drzew, a w konsekwencji utrudnieniami na drogach i zerwaniem wielu linii energetycznych. Tylko w Częstochowie i powiecie częstochowskim dostaw prądu zostało pozbawionych 44 tys. odbiorców.

pROBLEM Z PRĄDEM I AUTOBUSAMI

Intensywne opady śniegu powinny już zanikać, a dostawy prądu w Częstochowie powinny zostać przywrócone najdalej w ciągu 48 godzin. Według informacji z Tauronu od rana nad przywróceniem dostaw energii elektrycznej w Częstochowie i okolicach pracowało 30 zespołów usuwających awarie.

ŚNIEG PARALIŻUJE CZĘSTOCHOWĘ

Od środowego rana były problemy w kursowaniu częstochowskich tramwajów. To efekt awarii sieci zasilającej, przeszkód na torowiskach lub wynik konieczności usunięcia kolejnych zagrożeń dla sieci trakcyjnej, np. ze strony zwisających gałęzi drzew. Autobusy także zmagały się z opóźnieniami. Obecnie drogi w mieście są przejezdne, choć panujące nadal panują trudne warunki.  

Na terenie Częstochowy oraz w gminach obsługiwanych w ramach związku komunalnego przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Okręgu Częstochowskiego nie było problemów z dostawami wody pitnej. Te kłopoty mogą jednak występować w innych gminach na terenie powiatu częstochowskiego, pozbawionych dostaw energii elektrycznej. Według przedstawicieli służb, po obfitych opadach możliwe są lokalne podtopienia.

Interweniowali strażacy 

Jak podaje komendant miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, od wtorkowego wieczora do rana strażacy odnotowali w mieście i powiecie blisko 400 interwencji. Rano w działania zaangażowanych było 70 zastępów państwowej i ochotniczych straży pożarnych. Ciągle wpływają kolejne zgłoszenia i liczba interwencji stale się zmienia. Najwięcej pracy strażacy mają przy usuwaniu drzew lub konarów powalonych na szlaki komunikacyjne, budynki lub samochody.

  

Czytaj więcej