Czytasz: W ciucholandzie szukają materiałów. Szyją z nich ekologiczne torby

W ciucholandzie szukają materiałów. Szyją z nich ekologiczne torby

Katowiczanki szyją plecaki i torebki z materiałów, które znajdą w second-handach. Tak tworzą modę ekologiczną i społecznie zaangażowaną.

Katarzyna Stalicka i Anna Hora poznały się w pracy, w jednej z katowickich instytucji kultury. Dziewczyny marzyły, by w wolnym czasie połączyć swoje zainteresowania. Ekologia jest dla nich bardzo ważna, lubią otaczać się ładnymi przedmiotami, a na wycieczki do ciucholandów wybierają się regularnie. Wpadły na pomysł, by to połączenie wdrożyć w życie. Tak powstała marka There Is No More! Dziewczyny ręcznie szyją plecaki i torebki z materiałów, którym nadają drugie życie.

- Robimy sobie kanapki i kawę do termosu. Tak zaopatrzone ruszamy na wielogodzinną wyprawę do second-handów. Szukamy tam ciekawych materiałów, przyjemnych w dotyku i w ładne wzory. Z nich tworzymy nasze torby – mówi Kasia Stalicka.

Dziewczyny są kreatywne, interesują się modą, ale też grafiką i fotografią. Ich torebki i plecaki szyte są w pojedynczych wzorach, przez co są niepowtarzalne. Do tego, powstają ze starych płaszczy, swetrów, marynarek czy spodni, które – być może – wkrótce wylądowałyby w śmietniku.

- Uważamy, że społecznie zaangażowana, ekologiczna moda może być piękna i oryginalna. Poprzez swoją działalność chcemy zwrócić uwagę na problem nadprodukcji przedmiotów oraz udowodnić, że upcycling ma równie piękne oblicze – mówią dziewczyny.

- Nazwa There is no more! to nie przypadek. Każda torba jest niepowtarzalna, a na proces jej projektowania składa się wielogodzinna selekcja materiałów oraz ostateczny wybór koloru detali. W dobie fast fashion myślimy slow, a nasz produkt może mieć tylko jedna osoba – dodają.

Dziewczyny chcą udowodnić, że moda nie musi masowo powstawać w azjatyckich fabrykach, gdzie tworzą się nowe odpady. Pracując na tym, co już powstało, nie uczestniczymy w nadprodukcji przedmiotów. A to jedno z głównych założeń upcyklingu.

Upcykling to już dziś nie jest trudne i obce słowo. To styl życia. W odróżnieniu od recyklingu, który przetwarza odpady i w ten sposób chroni środowisko naturalne przed śmieciowym zalewem, upcykling nie tylko przetwarza śmieci, ale robi z nich sztukę. Proces ten zmniejsza ilość odpadów, a materiały nie tracą nic na jakości. 

Plecaki i torby szyte przez dziewczyny z Katowic są aksamitne, żakardowe i bawełniane. Różowe, bordowe i fioletowe. Każda torebka ma charakterystyczny frędzel. Wszystkie powstają na Śląsku. I żadna się nie powtórzy. Znajdziemy je tutaj.

Czytaj więcej