Czytasz: W Beskidach obudził się niedźwiedź

W Beskidach obudził się niedźwiedź

Uwaga, turyści! Zwierzę spaceruje po Babiej Górze. Może być niebezpiecznie

Od piątkowej akcji poszukiwawczej, podczas której 9 goprowców ratowało dwóch zagubionych na Babiej Górze turystów, w Beskidach panuje względy spokój. Względny, bo jak informuje dyżurny z tutejszego Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, obudził się niedźwiedź.

- Spaceruje sobie w okolicach Babiej Góry – dodaje.

Zwierzę zwykle jest bardzo ostrożne i stara się unikać człowieka. Ale nie tym razem...

Zwierzę jest głodne i wystraszone 

Zwierzę obudziło się ze względu na ocieplenie. Tak jak zapowiadali synoptycy, temperatury znacznie się podwyższyły. Na razie jedynie, po śladach stóp zwierzęcia, nie można rozpoznać czy to niedźwiedź, czy też niedźwiedzica.

Zobacz: Zabawy niedźwiedzi, mamy superfim

Niedźwiedź brunatny jest największym drapieżnikiem żyjącym w polskich lasach. W Polsce jest pod całkowitą ochroną.Jedno jest pewne, twierdzą goprowcy, zwierzę jest na pewno bardzo głodne, a w dzisiejszą noc będzie również mocno wystraszone. Wszystko przez huk, jaki spowodują wystrzały fajerwerków. Jeśli jesteście w tych okolicach, miejcie się na baczności.

Czytaj więcej