News

W Będzinie Łagiszy śmierdzi. Co się stało?

Nie wiadomo, czy to amoniak. W Będzinie Łagiszy czuć odór, ale dopiero badania inspektora ochrony środowiska potwierdzą, jakiej substancji zapach unosi się po okolicy.

Mieszkańcy Będzina Łagiszy od środy narzekają na duszący i intensywny zapach, jaki unosi się po okolicy. Padły podejrzenia, że to amoniak. - Nie potwierdzę, jaka to jest substancja – mówi oficer dyżurny Śląskiej Policji.

Policja, straż pożarna i pluton chemiczny działały dziś na miejscu prywatnej posesji w Będzinie Łagiszy.

- Mieszkaniec posesji zrobił składowisko popiołów. Kiedy spadł deszcz, ze składowiska zaczęło śmierdzieć – mówi oficer dyżurny Straży Pożarnej.

Strażacy pomogli zebrać próbki wody i popiołu. Substancje zostaną przebadane przez inspektora ochrony środowiska. Co to za substancja? - Śmierdzi, ale dopiero po przebadaniu jej przez WIOŚ będziemy wiedzieli, co to jest – dodaje oficer Straży Pożarnej. 

Wczoraj straż informowała mieszkańców, żeby pozamykali okna. Dziś okna można już otworzyć.

 

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Turystyka