Czytasz: Uważajcie w Beskidach, halny się wzmaga!
Zobaczcie zdjęcia po nocnej wichurze w powiecie cieszyńskim, a to nie koniec złej pogody.

Od wczorajszego wieczora halny szalał niemalże po całym województwie, szczególnie w powiecie cieszyńskim straży mieli co robić. W Skoczowie strażacy musieli walczyć ze skutkami wichur, a ponadto przy ul. Kukuczki wybuchł pożar. Na miejscu interweniowały trzy jednostki straży pożarnej (przy. red. JRG Skoczów, OSP Skoczów oraz OSP Pogórze). Na szczęście, pomimo dużego zadymienia, nikomu nic się nie stało.

Zdjęcia: Vi-Fi

Przypomnijmy również, że trudne warunki meteorologiczne spowodowały również utrudnienia na kolei oraz awarie w sieci energetycznej.

To, niestety, nie koniec złej pogody. Halny wzmaga się w Beskidach. 

Z informacji strażaków wynika, że najwięcej pracy mają obecnie w rejonie Bielska-Białej i na Śląsku Cieszyńskim. Najczęściej interweniują przy powalonych drzewach i naruszonych pokryciach dachów.

Z informacji synoptyków wynika, że w Bielsku-Białej wiatr wieje średnio z prędkością ok. 50-60 km na godz. Maksymalnie w porywie osiągnął 122 km na godzinę.

- Strażacy cały czas prowadzą działania związane z zabezpieczeniem uszkodzonych dachów, linii energetycznych i telekomunikacyjnych. W ostatnich godzinach zostali wezwani m.in. do zerwanego daszku na jednym z osiedli, a także przewróconego blaszanego garażu, który upadł na drogę w Porąbce – poinformowała rzecznik bielskich strażaków Patrycja Pokrzywa.

Rzecznik straży na Śląsku Cieszyńskim Michał Swoboda powiedział, że najwięcej wezwań napływa z górskich okolic, m.in. z Wisły, Ustronia, a także z Goleszowa. Głównie chodzi o powalone drzewa. - Wciąż otrzymujemy nowe zgłoszenia"– powiedział rzecznik. Na Żywiecczyźnie strażacy zabezpieczyli pokrycie dachu domu w Słotwinie, któremu groziło zniszczenie.

O utrudnieniach w kursowaniu informują Koleje Śląskie. Przewoźnik podał, że z powodu silnych podmuchów wiatru na odcinkach od Żywca do Zwardonia i z Goleszowa do Wisły Głębce kursują zastępcze autobusy. Odcinki te są nieprzejezdne z powodu powalonych na sieć trakcyjną drzew. Odwołanie zastępczej komunikacji autobusowej nastąpi po tym, jak PKP Polskie Linie Kolejowe udrożnią tory. O szczegółach przewoźnik informuje na swojej stronie internetowej.

Energetycy podali, że wskutek silnego wiatru prąd nie dociera m.in. do niektórych odbiorców w Bielsku-Białej, Jaworzu i Porąbce, a także Wisły i Ustronia na Śląsku Cieszyńskim i Soli na Żywiecczyźnie. Dostawy energii będą przywracane sukcesywnie.

Synoptycy ostrzegli, że silny wiatr – średnio do 60 km na godz., a w porywach do 115 km na godz., może się utrzymać do wtorku rano. (PAP)

Czytaj więcej