Czytasz: Uchwała antysmogowa zostanie zaostrzona? Chcą tego przedstawiciele Alarmów Smogowych

Uchwała antysmogowa zostanie zaostrzona? Chcą tego przedstawiciele Alarmów Smogowych

Działacze chcą, aby "kopciuchy" zostały wycofane z użytku już za 5 lat, a nie jak przewiduje obecna uchwała, za 10 lat.

Przedstawiciele Alarmów Smogowych z województwa śląskiego: Aleksandra Antes Szewczyk z Pszczyńskiego Alarmu Smogowego, Krzysztof Olszak z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego, Jerzy Bryk z Mysłowickiego Alrmu Smogowego oraz Zdzisław Kuczma z Rybnickiego Alarmu Smogowego złożyli w poniedziałek na ręce wicemarszałek Izabeli Domogały petycje w sprawie skrócenia zapisanych w Uchwale Antysmogowej terminów na likwidacje kotłów kopciuchów w województwie śląskim.

– Zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy problem zanieczyszczeń powietrza powinien być wyeliminowany tak szybko jak to możliwe. Dlatego wnioskujemy o to, żeby już za 5 lat, a nie za 10, jak przewiduje obecna uchwała wycofać z użytkowania wszystkie "kopciuchy". Natomiast dla najstarszych skrócić ten czas z 3 do 2 lat. Uważamy, że zaostrzenie przepisów uchwały antysmogowej jest możliwe i konieczne – tłumaczył Jerzy Bryk z Mysłowickiego Alarmu Smogowego.

Aktywiści z Alarmów Smogowych z województwa śląskiego są zaniepokojeni bardzo słabym tempem udzielania dotacji w ramach programu Czyste Powietrza. 

– Do 26 lutego w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska w Katowicach złożono 4338 wniosków, a podpisano z beneficjentami zaledwie 89 umów. Żeby założone przez NFOŚiGW efekty zostały osiągnięte każdego roku w ramach programu modernizacji powinno być poddanych średnio 70 tysięcy domów, a więc każdego roboczego dnia roku należało by podpisywać około 200 umów z beneficjentami – wyliczała Aleksandra Antes Szewczyk  z Pszczyńskiego Alarmu Smogowego.

Działacze zaapelowali także do Prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach o jak najszybsze stworzenie systemu dystrybucji programu na poziomie lokalnym, np. gmin i urzędów miast, co umożliwi beneficjentom łatwy dostęp i zapewni sprawną obsługę beneficjenta oraz o maksymalne uproszczenie biurokratycznych i przewlekłych procedur występujących przy obsłudze i rozpatrywaniu wniosków.