Czytasz: Uber kontra taxi
Dziś o poranku dwóch reporterów Silesion.pl postanowiło sprawdzić czym, jak szybko i za ile dojadą na 6.00 do pracy. Porównanie? Spójrzcie sami.

Dziś o poranku reporterzy Silesion.pl postanowiło sprawdzić czym, jak szybko i za ile dojadą na 6.00 do pracy. Porównanie? Spójrzcie sami.

Pracujesz w firmie z ambicjami. Twój szef chce, żebyś przyjechał na 6:00, bo jest coś super ważnego do zrobienia. Załóżmy, że do tego wszystkiego masz pecha. A twój samochód odmówił posłuszeństwa. Co robisz?

3 rozwiązania

Bierzesz taksówkę, zamawiasz transport przez komórkę, albo dzwonisz po znajomego. Możesz też spróbować komunikacją miejską, ale na czas na pewno nie będziesz, więc ta opcja odpada. Pamiętaj o motywatorach - szefie i czasie, który ucieka. OK, ta opcja odpada na bank!

Przed 7:30 nie pojedziesz.

Uber działa na terenie naszej aglomeracji od maja. Oferuje stosunkowo tanie przejazdy. Na wybranej przez nas 9 kilometrowej trasie według wstępnej wyceny wynosi 14-18 zł. Miło. Z założenia Uber przypomina zwykłą taksówkę. Przejazd zamawiasz jednak przez aplikację, a za usługę nie płacisz kierowcy, tylko aplikacja pobiera należność z twojej karty kredytowej. 
Kluczowe jest też to, że kierowcy nie są taksówkarzami, a osobami prywatnymi, które mogą same wybrać godziny pracy. Przekonaliśmy się, że jeśli musisz być w pracy przed 7:30 - to przynajmniej dziś - Uberem nie pojedziesz.

wideo 


Motywator wciąż działa - bierzemy taksówkę!