News, Lifestyle

Tylko muzyka, publika i ja

02:31

Joanna Łęcka, czyli Insomnia, to młoda djka pochodzącą z Rudy Śląskiej. Gra od dwóch lat.

To jej pasja, choć wszystko zaczęło się przypadkowo, wystarczyła jednak praktycznie chwila, aby Joanna mogła stwierdzić, że to jest to, co chce robić w życiu.

Drumm&bass


Jej styl to przede wszystkim inspirowane industrialną atmosferą śląska, energiczne i mechaniczne techno. Jednak lubi zaskakiwać swoją publiczność, stosując w swoich setach eklektyzm i wysublimowane brzmienie. Od niedawna próbuje swoich sił w setach drumm&bass.

 

 

Jak tworzy swoją muzykę? - Przede wszystkim korzystam z muzyki stworzonej przez producentów. Zresztą chciałabym zostać producentem, ale jeszcze nie teraz. Sety przygotowuję w domu, szukam muzyki w sieci, przeszukuję różne portale, potem wykupuję dany utwór i selekcjonuję, miksuję i łączę fragmenty, tak aby fajnie do siebie pasowały – wyjaśnia Insomnia i dodaje, że jedynie w sieci szuka inspiracji, bo w radiu i telewizji tego typu muzyka jest raczej niespotykana.

Podzielna uwaga


Przyznaje jednak, że początki były trudne, bo cały czas skupiała się tylko na tym, co dzieje się na stole, a mniej na publiczności.

- Dlatego dobrze mieć podzielną uwagę, żeby umieć koncentrować się na dźwiękach, ale obserwować jednocześnie jak reaguje parkiet i umieć się do niego dostosować, nie zapominając jednak o swoim stylu. To charakteryzuje dobrego dja - zapewnia.

I dodaje, że dobry dj ma także dobrą selekcję muzyczną. - I wykorzystuje sprzęt do tego, a nie różne programy, nie ułatwia sobie za bardzo życia podczas grania (śmiech). Jest to też osoba, która kocha to, co robi, zajmuje się tym na co dzień i jest w to zaangażowana. Widać to zwłaszcza podczas podczas grania seta - czy dj kocha to, co robi, czy się przy tym bawi. Czy popełnia błędy? Każdemu się zdarzy, ale to nie jest podstawa do oceny, czy dj jest dobry, czy zły – mówi Joanna.

Jest dobrze


Zapytaliśmy Joannę także o to, jak ocenia sytuację na śląskim rynku muzyki elektronicznej? - Rynek się rozwija, wchodzi coraz więcej osób, które tworzą fajne imprezy. W ciekawych, industrialnych miejscach. Są one często przerabiane pod dane wydarzenie. Poza tym coraz częściej wychodzimy poza kluby. Jest dobrze – zapewnia z uśmiechem.


Problematyczna jest jednak kwestia organizacji takich imprez, bo z tym wiążą się pieniądze, i to niemałe.

- Organizatorzy często próbują wspierać się środkami z miasta, czy szukają inwestorów. Znam też osoby, którym tak bardzo zależy, że czasem organizują koncerty za darmo, bo po prostu to kochają. Ogólnie rzecz biorąc, wspieramy się, bo zależy nam na tym, aby edukować ludzi, poprzez promocję muzyki – dodaje djka

 

Czytaj więcej

 

 

Napisz do autora s.borszcz@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Video