Czytasz: Tychy: Przed nami kolejna runda walki z sinicami

Tychy: Przed nami kolejna runda walki z sinicami

Od lat trwa walka z sinicami w jeziorze Paprocany. Choć teraz sinic nie ma i można się kąpać , to problem przy wysokich temperaturach powróci. Walka o kąpielisko trwa.

Rozpoczęto kolejną rundę w nierównej walce z sinicami. Podejmowane dotąd próby rozwiązania problemu okazywały się nieskuteczne, więc podjęto decyzję o skorzystaniu z pomocy fachowców – naukowców z Uniwersytetu Śląskiego, którzy przeprowadzili ocenę stanu ekologicznego jeziora i przygotowali program naprawczy. Jego wdrażanie już się rozpoczęło.

>> CZYTAJ: NAUKOWCY POMOGĄ WALCZYĆ Z SINICAMI <<

Naukowcy z wydziału Biologii i Ochrony Środowiska i Nauk o Ziemi UŚ, którzy przez kilka miesięcy badali jezioro, uznali, że rozwiązaniem problemu będzie: poprawa jakości wód zbiornika oraz działania naprawcze prowadzone w zlewni jeziora Paprocany.

- Nasze działania w najbliższych 2-3 latach skupią się na poprawie bilansu wodnego zbiornika paprocańskiego (dzięki zwiększeniu ilości wody dopływającej do zbiornika), poprawie jakości wód dopływających do zbiornika przez odtworzenie historycznych rozwiązań hydrotechnicznych, wprowadzeniu dobrych praktyk gospodarowania w zlewni zbiornika oraz zabezpieczeniu brzegów przed spływem powierzchniowym przez odbudowę szuwarowisk i optymalizację zarybień. Realizacja tych działań powinna ograniczyć występowanie zakwitów, poprawić stan ekosystemu zbiornika, a w efekcie doprowadzić do poprawy i utrzymania dobrej jakości wody – mówi Anna Warzecha, naczelnik Wydziału Komunalnego, Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM Tychy.

ZAPOWIETRZANIE WODY ORAZ ZMIANA ZASAD POŁOWU RYB

1 maja na jeziorze Paprocany po zimowej przerwie uruchomiono 4 aeratory, których zadaniem jest napowietrzanie wody w zbiorniku.

Umowa z Polskim Związkiem Wędkarskim dotycząca zmian w zasadach prowadzenia gospodarki rybacko-zarybieniowej (głównie poprzez spadek liczby odłowów wędkarskich oraz wpuszczanie do jeziora mniejszych ryb) została już aneksowana. Wprowadzono także zapisy dotyczące wyznaczenia stref dostępnych do wędkowania oraz bezwzględnego obowiązku ich przestrzegania.

- Wyznaczenie stref turystycznych i rekreacyjnych oraz koncentracja stanowisk wędkarskich w ściśle wyznaczonych odcinkach linii brzegowej to jedno z działań sprzyjających rozwojowi zbiorowisk szuwarowych, które są biofiltrem do pochłaniania fosforu i azotu ze zlewni zbiornika. Wyniki badania warunków siedliskowych ujawniły możliwość maksymalnego zwiększenia powierzchni szuwarów do ok. 7,7 ha, co mogłoby zwiększyć ich zdolność do wiązania biogenów ponadtrzykrotnie - tłumaczy Miłosz Stec, zastępca prezydenta Tychów ds. infrastruktury.

Rozpoczęto także działania zmierzające do udrożnienie koryt potoków i kanałów w zlewni zbiornika. Prowadzone są rozmowy z zarządcą starego koryta rzeki Gostynki tj. Śląskim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych w Katowicach oraz administratorem Lasów Państwowych Nadleśnictwem Kobiór na terenie, na którym położone są rowy melioracyjne i stawy w zlewni jeziora Paprocany.

- Ponieważ administratorem koryta cieku Stara Gostynia jest ŚZMiUW realizujący to zadanie w imieniu Marszałka Województwa, kolejnym krokiem będzie podpisanie umowy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego na realizację tych działań. Szacujemy, że powinno to nastąpić w ciągu najbliższych tygodni – dodaje Anna Warzecha.

30 TYSIĘCY ZŁOTYCH NA BIOMEMBRANY

Wcześniej, bo na sesji Rady Miasta 25 maja br., podjęto uchwałę o udzieleniu pomocy finansowej woj. śląskiemu na ten cel w kwocie 126 800, 64 złotych. Z kolei na czwartkowej Radzie Miasta radni podjęli decyzję o przekazaniu 30 tysięcy złotych na wykonanie projektu na osłonięcie kąpieliska na Paprocanach biomembranami. 

- Chcemy zabezpieczyć kąpielisko specjalnymi mechaniczno-biologicznymi osłonami (membranami) przed napływem glonów i sinic w rejon kąpieliska. Podobne rozwiązanie zostało zastosowane np. w Holandii – mówi Miłosz Stec – z-ca prezydenta Tychów ds. infrastruktury.

Poza oczyszczeniem koryta Starej Gostyni, planowana jest jeszcze naprawa kanałów śródleśnych oraz  oczyszczenie przepustów pod drogami (administratorem przepustów pod DK1 na terenie gminy Kobiór jest GDDiA. Urząd Miasta pisemnie zwrócił się do administratora drogi o podjęcie pilnych działań związanych z udrożnieniem przepustów pod drogą).  

>> CZYTAJ: WYKĄPIESZ SIĘ W PAPROCANACH <<

Kolejnym zadaniem ma być skierowanie wód potoku Żwakowskiego do zlewni bezpośredniej jeziora Paprocany. To złożony projekt - zadanie wymaga budowy syfonu i kanałów doprowadzających wodę z potoku Żwakowskiego do koryta Starej Gostyni, budowę stawu o pow. 4 ha i wykonania przewiertu. Będzie on realizowany, po przeprowadzeniu badań ilości przepływu wody w zbiorniku.

W kolejnych latach ma powstać także bajpas łączący Górną Gostynię z korytem Starej Gostyni, oraz przyłączenie Dopływu Spod Chałup do zlewni Starej Gostyni. 

Czytaj więcej