News

Tychy otworzą dom pomoc społecznej

Powstaje w miejscu, gdzie mieli mieszkać księża emeryci.

Arcybiskup Wiktor Skworc i prezydent Tychów Andrzej Duda podpisali umowę sprzedaży kobiórskiego pałacu.

Miasto od Archidiecezji Katowickiej Kościoła Rzymskokatolickiego nieruchomość w Kobiórze na terenie o łącznej powierzchni 31 169 m2. kupiło za 9 610 000 zł. W pałacu pwostanie dom pomocy społecznej.

- W grudniu ubiegłego roku podpisaliśmy list intencyjny w tej sprawie, cieszę się, że w ciągu kilku miesięcy udało się załatwić wszystkie formalności i dziś możemy rozpocząć realizację naszych planów - mówi Andrzej Dziuba prezydent Tychów.

- Niezwłocznie przystępujemy do pracy. W Tychach brakuje miejsc dla osób wymagających opieki. Już teraz znaczna część osób starszych, które z uwagi na wiek i stan zdrowia nie mogą sprostać trudom życia codziennego, jest lokowana w innych miastach na terenie naszego województwa. Mamy świadomość, że w starzejącym się społeczeństwie potrzeby będą jeszcze większe, a zapotrzebowanie na zapewnienie całodobowej opieki osobom starszym i chorym będzie rosło - mówi Andrzej Dziuba, prezydent Tychów.

W domu pomocy społecznej znajdzie się miejsce dla 80 osób

- Jestem zadowolony, że teren ten przeszedł w ręce tyskiego samorządu, życzę, by dom pomocy, który na nim powstanie długo służył mieszkańcom miasta - mówił po podpisaniu aktu notarialnego arcybiskup Wiktor Skworc.

Nieruchomość składa się z czterech działek o łącznej powierzchni ponad 3,1 hektara oraz budynków na nich posadowionych. Gmina nabyła te nieruchomość za kwotę 9 610 000 złotych. Cena została uzgodniona w oparciu o operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego. Pieniądze za nieruchomość na konto Archidiecezji Katowickiej trafić mają do końca października 2017 roku.

Przypomnijmy: wydatki gminy w zakresie zabezpieczenia potrzeb osób starszych wynoszą co roku ponad 3 miliony złotych.

- Z kwoty tej ponad 1 mln złotych przeznaczonych jest na pokrycie kosztów pobytu dla 54 mieszkańców miasta w DPS św. Anna w Tychach. Natomiast ponad 2 miliony to wydatki związane z pokryciem kosztu pobytu dla 85 mieszkańców miasta, którzy przebywają w innych domach pomocy społecznej na terenie naszego województwa. Rosnące zapotrzebowanie powoduje, iż tylko jedna funkcjonująca w tym zakresie placówka jest niewystarczająca - mówi Marianna Feith dyrektor MOPS w Tychach.

Obecnie na umieszczenie w domu pomocy społecznej oczekują 52 osoby, z których 33 chcą zamieszkać w domu na terenie Tychów. Ponadto 16 osób zostało już umieszczonych w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Hospicjum im. św. Kaliksta I.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora a.smolak@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kultura