News

Trzy osoby poszkodowane w wyniku wichur w Śląskiem

3 osoby zostały poszkodowane, w tym 2 interweniujących strażaków, w wyniku wichur, które przetoczyły się nad woj. śląskim.

Wiatr uszkodził prawie 100 dachów. Prądu nie ma jeszcze w 3 tys. domów, ale do końca dnia wszyscy powinni mieś już energię elektryczną.

- Na tę chwilę sytuacja jest stabilna, jesteśmy już w trakcie usuwania różnego rodzaju uszkodzeń materialnych na terenie województwa" - powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Jak dodał, rozpoczyna się akcja szacowania strat.

 Zobacz: park w Żywcu zamknięty do odwołania

Szef śląskiej Państwowej Straży Pożarnej brygadier Jacek Kleszczewski relacjonował, że silny wiatr pojawił się w woj. śląskim w niedzielę rano i kilkakrotnie uderzał z większą siłą. Do poniedziałkowego rana strażacy z PSP odnotowali 1339 interwencji, pracowali jeszcze w kilku miejscach. Najwięcej pracy mieli w powiatach: cieszyńskim, żywieckim bielskim, gliwickim, w Katowicach i powiecie częstochowskim. W całej akcji brało udział ponad 2,5 tys. strażaków z PSP i ponad 4 tys. strażaków – ochotników. Wieczorek dziękował strażakom i innym służbom za ofiarną pracę.

W wyniku silnego wiatru trzy osoby w regionie zostały ranne. W Katowicach ucierpiała osoba, gdy na samochód, w którym siedziała, spadł konar. Trafiła do szpitala w stanie niezagrażającym życiu. Poszkodowani zostali także dwaj interweniujący strażacy. Jak przekazał Kleszczewski, po udzieleniu pomocy medycznej są już w domach. Jeden z nich ma złamaną rękę i jest potłuczony, drugi ma obrażenia palca.

Wiatr uszkodził w Śląskiem prawie 100 dachów. Kilkanaście osób musiało zostać na pewien czas ewakuowanych z uwagi na możliwe zagrożenie. Po oględzinach strażaków i przedstawicieli nadzoru budowlanego mogli wrócić do swoich domów. Np. w Mysłowicach runął komin w budynku wielorodzinnym, lokatorzy trzech mieszkań musieli je opuścić. We wsi Biała w powiecie kłobuckim został zerwany dach domu jednorodzinnego, w Krzyżanowicach w powiecie raciborskim zerwany dach garażu uderzył w budynek gospodarczy, częściowo go niszcząc. Strażacy odebrali też zgłoszenia o ponad 1000 wiatrołomach i 76 podtopieniach. W Orzeszu i Gliwicach wiatr uszkodził dachy kościołów, a w Bestwinie - dach szkoły.

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie są już przejezdne, podobnie szlaki kolejowe, wcześniej utrudnienia pojawiły się na 24 szlakach. Jak przekazał wojewoda, rano prądu nie miało około 3 tys. odbiorców, ale energetycy zapewniają, że do końca poniedziałku dostawy zostaną przywrócone.

Rano na rzekach w woj. śląskim odnotowano stany alarmowe w dwóch miejscach, ale sytuacja hydrologiczna jest określana jako stabilna. "Spodziewamy się, że warunki atmosferyczne i prognozy pogody dają poczucie pewnej stabilizacji. Zakładamy, że zagrożenia związane z pogodą nie powinny wyrządzić większych szkód" - powiedział Wieczorek. Ostrzeżenia związane z wiatrem zostały już wycofane, ale meteorolodzy zapowiadają opady śniegu i śnieg z deszczem w rejonach górskich. (PAP)

autorzy: Krzysztof Konopka, Anna Gumułka

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Historia naszego regionu