Czytasz: Tracą cierpliwość. Kiedy zniknie zwężka przy elektrociepłowni?

Tracą cierpliwość. Kiedy zniknie zwężka przy elektrociepłowni?

Krótki odcinek drogi, a nawet pół godziny stania w korku. - Mamy już dość - żalą się pokonujący zwężkę na sosnowieckim odcinku DK94.

Godz. 16:30, DK94 w kierunku Dąbrowy Górniczej. Korek na dwóch pasach sosnowieckiego odcinka krajówki ciągnie się przez kilka kilometrów. Stoi się od zjazdu na Czeladź. Kierowcy nogę z gazu zdejmują nawet wcześniej, dlatego o szybkim pokonaniu przeszkody nie ma mowy.

Asfalt zimą?

Co to za przeszkoda? Zwężka na wysokości będzińskiej elektrociepłowni, którą wymusiły prace przy nawierzchni. Choć były potrzebne, wielu kierowców pyta teraz o ich termin. - Wyleją asfalt przy minusowych temperaturach i za chwilę znów zrobią się tu dziury - żali się dąbrowianin pan Mariusz pokonujący tę trasę codziennie, w drodze z pracy. Denerwuje się, podobnie jak większość kierujących, bo w korku spędzić trzeba tu nawet pół godziny.

Jest dobra wiadomość!

Wątpliwości co do prac remontowych w grudniu nie ma za to Rafał Łysy, rzecznik prasowy sosnowieckiego magistratu. - Pozwala na to technologia wylewania asfaltu – mówi Łysy. I wyjaśnia że w momencie lania masy bitumicznej, trzeba ją po prostu pogrzać, by miała elastyczność taką, jak podczas prac prowadzonych w ciepłe miesiące. Łysy ma natomiast dobrą wiadomość dla wszystkich zniecierpliwionych. - Całość inwestycji przy sosnowieckim odcinku DK 94 skończy się wraz z grudniem, ale zamknięty pas na wysokości elektrociepłowni przejezdny będzie na dniach – obiecuje sosnowiecki rzecznik.

Czytaj więcej