Czytasz: Tom Hanks szuka zabytkowej Syrenki. Znowu chce pomóc śląskiemu szpitalowi [WIDEO]

Tom Hanks szuka zabytkowej Syrenki. Znowu chce pomóc śląskiemu szpitalowi [WIDEO]

Zobacz wideo, w którym znany aktor mówi... po polsku. O co chodzi?

Rusza kolejna edycja akcji Moniki Jaskólskiej. Bielszczanka znana jest z tego, że w ubiegłym roku zorganizowała akcję "Bielsko-Biała dla Toma Hanksa". Wtedy dzięki wsparciu sponsorów, do rezydencji aktora w Los Angeles trafił oryginalny Fiat 126p, który aktor bardzo chciał mieć. Tom Hanks zachwycał się wnętrzem samochodu, kolorystyką i detalami, takimi jak zamknięcia do drzwi będące oryginalnymi klawiszami maszyny do pisania, czy gałką z herbem Bielska-Białej. 

W zamian za prezent aktor wsparł finansowo szpital pediatryczny w Bielsku-Białej. Teraz aktor po raz kolejny zadeklarował pomoc - i po raz kolejny będzie ona związana z perełką polskiej motoryzacji.

Aktor szuka w Polsce... Syreny, wyprodukowanej w latach 1972-1983 w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej. Chce przekazać ją na charytatywną aukcję.

- Nie wypada nie pomagać. Naprawdę! Dlatego ja chciałbym pomóc szpitalowi pediatrycznemu w Bielsku-Białej. Pomogę wystawić kolejny samochód na aukcję. Będzie to zabytkowa Syrena, będzie wyremontowana przez moich przyjaciół z Bielska-Białej. Ważna w tym wszystkim jest pomoc dla spitala, wsparcie dzieci, ale oczywiście również możliwość ocalenia kolejnego zabytkowego samochodu - mówi Tom Hanks w nagranym przez siebie filmiku, przepraszając za niezbyt zgrabną wymowę polskich słów.

 

 Jaki tym razem będzie finał akcji?